Stały Komitet Rady Ministrów przyjął nowelizację prawa energetycznego, poinformował na X minister Energii Miłosz Motyka. To pierwsza z ustaw z tzw. pakietu antyblackoutowego.
Przepisy zakładają uproszczenia w procedurze uzyskiwania warunków przyłączeń do sieci i w samych przyłączeniach, których warunki mają być bardziej elastyczne. W tej kwestii zmian zdaje się być najwięcej. Pojawi się m.in. możliwość zawarcia kilku umów na jednym przyłączu, a dopasowanie nowych mocy i dodawanie nowych instalacji będzie prostsze.
Operatorzy, zarówno przesyłowi, jak i dystrybucyjni mają mieć obowiązek publikowania informacji o dostępnych zdolnościach przyłączeniowych, odrzuconych wnioskach o przyłączenie i powodach odrzucenia, podmiotach ubiegających się o przyłączenie źródeł do sieci elektroenergetycznej, magazynów energii i instalacji odbiorczych planowanych do przyłączenia do sieci, o odmowach przyłączenia do sieci elektroenergetycznej wraz z podaniem uzasadnienia oraz o złożonych wnioskach o określenie warunków przyłączenia oczekujących na weryfikację.
Opłata dla podmiotów ubiegających się o przyłączenie do sieci o napięciu wyższym niż 1 kV ma pozostać na poziomie 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej do 100 MW, ale pojawi się wyższa stawka 60 zł za każdy kilowat w przypadku, gdy moc przekracza ten limit. Ponadto maksymalna wartość opłaty skoczy z 3 do 12 mln zł.
Projekt ustawy przewiduje też możliwość zawarcia przez odbiorcę umowy na czas określony po stałej cenie na okres co najmniej roku - informuje PAP Biznes. Co więcej na sprzedawców ma zostać nałożony obowiązek dostarczenia krótkiej informacji na temat kosztów, korzyści oraz ryzyk, jakie wiążą się z danym rodzajem umowy oraz na temat jej kluczowych warunków.
Ponadto minister zapowiedział większe wsparcie odbiorców objętych ubóstwem energetycznym oraz inteligentne liczniki gazu bez dodatkowych kosztów dla odbiorców końcowych.