Netflix i Warner Bros. ogłosiły w piątek zawarcie ostatecznej umowy, w ramach której Netflix przejmie Warner Bros., w tym jego studia filmowe i telewizyjne: HBO Max i HBO. Transakcję gotówkowo-akcyjną wyceniono na 27,75 dolara za akcję. Łączna wartość przedsiębiorstwa wynosi to ok. 82,7 mld dolarów.
Oczekuje się, że transakcja zostanie sfinalizowana po wcześniej ogłoszonym wydzieleniu działu Discovery Global (to jego częścią jest stacja TVN) do nowej spółki publicznej, którego finalizacja planowana jest na trzeci kwartał 2026 r. - czytamy w oficjalnym komunikacie. Oznacza to, że zarówno polski nadawca, jak i inne należące do Warner Bros kanały linearnej telewizji nie zostaną przejęte przez Netflixa.
Zgodnie z warunkami ogłoszonej umowy każdy akcjonariusz Warner Bros. otrzyma 23,25 dolara w gotówce i 4,50 dolara w akcjach zwykłych Netfliksa za każdą akcję zwykłą WBD pozostającą w obrocie na dzień zamknięcia transakcji.
"To przejęcie ulepszy naszą ofertę i przyspieszy rozwój naszej działalności na kolejne dekady" - skomentował Greg Peters, współprezes Netflix. Platforma zapowiedziała, że planuje utrzymać obecną działalność Warner Bros. i rozwijać jej mocne strony, w tym premiery kinowe filmów.
Dzięki rozbudowanej bibliotece filmów i programów telewizyjnych oraz HBO i HBO Max, członkowie Netfliksa będą mieli jeszcze większy wybór wysokiej jakości tytułów. Pozwoli to również Netfliksowi zoptymalizować swoje oferty dla konsumentów, rozszerzając możliwości oglądania i dostęp do treści
- czytamy.
Podkreślono też, że dzięki przejęciu Netflix będzie miał znacznie większe moce produkcyjne w USA. Wzrosną też inwestycje w oryginalne treści w perspektywie długoterminowej, co stworzy miejsca pracy i wzmocni branżę rozrywkową.