Amerykanie zawieszają pięć wielkich inwestycji w morską energetykę wiatrową - pisze agencja Associated Press. Poinformował o tym w komunikacie Departament Spraw Wewnętrznych. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. Decyzja dotyczy farm wiatrowych nad Oceanem Atlantyckim na wschodnim wybrzeżu USA, w tym już budowanej w stanie Massachusets, a także tych projektowanych w stanach Rhode Island, Connecticut, Wirginia i Nowy Jork.
Administracja Donalda Trumpa tłumaczy zawieszenie inwestycji względami bezpieczeństwa, a dokładnie, jak stwierdził Pentagon, "zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego". W komunikacie podkreślono, że tajne raporty rządu USA od dawna wskazują, iż duże łopaty i wysokie wieże nadmorskich turbin wiatrowych mogą zakłócać sygnał radarów. Zawieszenie inwestycji ma umożliwić sprawdzenie, jak poważne jest to potencjalne zagrożenie. Zwolennicy energetyki wiatrowej skrytykowali decyzję, twierdząc, że to kolejny cios w trwającym ataku administracji na czystą energię.
Donald Trump od początku jest niechętny wobec energii odnawialnej, w tym wiatraków. Wspiera za to wydobycie paliw kopalnych. Administracja USA ogłosiła między innymi odwierty ropy naftowej u wybrzeży Kalifornii i Florydy.
Tymczasem Polska mocno stawia na morską energetykę wiatrową. W poniedziałek PGE i Ørsted, partnerzy wspólnie budujący morską farmę wiatrową Baltica 2, wybrali firmę, która będzie odpowiedzialna za uruchomienie lądowej stacji transformatorowej zlokalizowanej w gminie Choczewo na Pomorzu. Zadanie wykona polska firma Enprom.
- Rozruch elektryczny lądowej infrastruktury przyłączeniowej, a następnie jej ciągłe działanie, przełoży się na prawidłową eksploatację turbin na morzu i niezakłóconą produkcję energii elektrycznej. Tym bardziej cieszy nas fakt, że prace rozruchowe wykona polska firma, jedno z największych i najbardziej doświadczonych przedsiębiorstw budownictwa elektroenergetycznego w Polsce, rozumiejące specyfikę inwestycji offshore. Dokładamy tym samym kolejną cegiełkę do podniesienia udziału krajowego komponentu w całym projekcie - mówił Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica, cytowany w komunikacie.
Baltica 2 o mocy do 1,5 GW to wspólna inwestycja PGE i Ørsted. Po uruchomieniu w 2027 roku będzie to największa morska farma wiatrowa w Polsce, zdolna zasilić w zieloną energię około 2,5 miliona gospodarstw domowych. Stacja najwyższych napięć dla farmy Baltica 2 powstaje na terenie blisko 13 hektarów w miejscowości Osieki Lęborskie, w gminie Choczewo na Pomorzu. To do niej trafiać będzie energia elektryczna wyprodukowana przez morską farmę wiatrową.
Przeczytaj też: Wielka operacja Unii Europejskiej. Przeniesiono całą elektrociepłownię. "Bezprecedensowy ruch".