Trump ogłosił kandydata na nowego szefa Fed. To on ma zastąpić Jerome Powella

Donald Trump ogłosił kandydata na stanowisko szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Jest nim Kevin Warsh. To on ma zastąpić obecnego prezesa Fed Jerome Powella.
Prezydent USA Donald Trump
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Nowy szef Fed? Donald Trump ogłosił kandydata

"Z przyjemnością ogłaszam, że nominuję Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej" - przekazał w piątek Donald Trump. "Znam Kevina od dawna i nie mam wątpliwości, że przejdzie do historii jako jeden z najlepszych prezesów Rezerwy Federalnej, a może i najlepszy" - dodał.

Decyzja Trumpa jest zgodna z oczekiwaniami. Prezydent USA wybierał spośród czterech kandydatów. Na liście znajdowały się następujące nazwiska: były członek Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej Fed Kevin Warsh, obecny członek rady Christopher Waller, dyrektor w BlackRock Rick Rieder oraz Kevin Hassett, szef Narodowej Rady Ekonomicznej Białego Domu. "Od teraz rynki finansowe bardziej będą słuchać tego, co ma do powiedzenia Kevin Warsh, niż urzędujący jeszcze do maja Jerome Powell" - komentuje serwis Macronext.

Ekonomiści mBanku wskazali na różnice między Powellem a Warshem. Jak czytamy, obecny prezes Fed m.in. reaguje na dane dotyczące inflacji w USA i wprowadza ostrożne, stopniowe zmiany. W ostatnim czasie Jerome Powell miał napiętą relację z administracją Trumpa m.in. z powodu decyzji o wysokości stóp procentowych. Natomiast Kevin Warsh trzyma się stałych reguł, zamiast reagować na rynek i jest zwolennikiem szybkich cięć stóp. Analitycy przewidują też większą synergię z polityką fiskalną Trumpa.

Zobacz wideo Co Chiny mają wspólnego z inflacją w Polsce? Adam Glapiński tłumaczy

"Był jastrzębiem i krytykiem Fed. Ostatnio uderzał w gołębie tony i opowiadał o zbawiennym wpływie wzrostu produktywności na przestrzeń do cięć. Na pewno ma większe szanse na budowanie konsensusu, niż miałby drugi Kevin, Hassett. Sama nominacja dużo nie zmienia" - piszą analitycy banku Pekao. "To najmniej radykalny zwolennik niskich stóp z rozważanych czterech kandydatów" - ocenił z kolei analityk Xelion Piotr Kuczyński. Warsh musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Senat USA, ale - jak uważa Kuczyński - "to raczej formalność".

Donald Trump krytykuje obecnego szefa Fed

W czwartek Trump skrytykował Jerome Powella za utrzymanie stóp procentowych w przedziale 3,50-3,75 proc. "Absolutnie nie ma powodu, aby utrzymywać stopy na tak wysokim poziomie" - pisał w mediach społecznościowych prezydent USA. Zarzucił Powellowi generowanie ogromnych strat dla państwa. "Kosztuje Amerykę setki miliardów dolarów rocznie w postaci całkowicie niepotrzebnych i nieuzasadnionych kosztów odsetkowych" - podkreślał. W ocenie Trumpa, stopy procentowe w USA powinny być "najniższe na świecie". Prezydent już od 2018 r. nawoływał do mocnego cięcia stóp, a w 2025 r. w wywiadzie dla CNBC wzywał do "zmiany reżimu" w Fed.

Kevin Warsh pełnił funkcję członka Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej w latach 2006-2011. Jego kandydatura była brana pod uwagę przy najważniejszych stanowiskach ekonomicznych w pierwszej i drugiej administracji Trumpa. Warsh był również brany pod uwagę w 2017 r. na stanowisko szefa Fed, ale przewodniczącym banku centralnego w USA ostatecznie został Jerome Powell.

Więcej o: