Spektakularna akcja na morzu. Zatrzymano rosyjski tankowiec. "Eliminujemy je jeden po drugim"

Tankowiec rosyjskiej floty cieni został zatrzymany w spektakularnej operacji Francji i Belgii. Zatrzymany statek od dawna omijał europejskie sankcje.
Tankowiec floty cieni przejęty
REUTERS/Benoit Tessier // X: Emmanuel Macron

Belgijskie siły zbrojne przejęły w niedzielę tankowiec należący do rosyjskiej floty cieni - poinformował minister obrony Theo Francken. Statek jest obecnie eskortowany do belgijskiego portu w Zeebrugge, gdzie zostanie formalnie zajęty przez władze. W akcję zaangażowali się także Francuzi. Zatrzymana jednostka jest podejrzewana o posługiwanie się "fałszywą banderą i fałszywymi dokumentami". 

Tankowiec z floty cieni zatrzymany. Jest nagranie

Nagranie z zatrzymania opublikował na platformie X prezydent Francji Emmanuel Macron. Przekazał przy okazji, że "francuskie śmigłowce marynarki wojennej pomogły wczoraj wieczorem siłom belgijskim w abordażu tankowca objętego sankcjami międzynarodowymi". "Europejczycy są zdecydowani odciąć źródła finansowania agresywnej wojny Rosji na Ukrainie poprzez wprowadzenie sankcji" - podkreślał. 

"Bez swojej floty cieni Putin nie może prowadzić wojny przeciwko niewinnym Ukraińcom. Dlatego eliminujemy te statki. Jeden po drugim" - zapowiadał francuski prezydent. Flota cieni to odpowiedź Kremla na zachodnie sankcje, mająca na celu obejście limitów cenowych nałożonych przez Zachód na rosyjską ropę naftową w ramach sankcji oraz finansowanie machiny wojennej Rosji. Według ekspertów Moskwa zgromadziła kilkaset wyeksploatowanych jednostek, które stanowią również rosnące zagrożenie ekologiczne dla wód europejskich.

Zobacz wideo 59 proc. Rosjan nie czuje odpowiedzialności moralnej za śmierć Ukraińców

Ukraina z apelem do UE

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał z kolei, że decyzja Belgii o przejęciu tankowca z rosyjskiej floty cieni zapadła w sobotę (28 lutego) wieczorem. "Ten konkretny statek od dawna podlega sankcjom USA, UE i Wielkiej Brytanii, ale mimo to nadal nielegalnie transportował rosyjską ropę, używając fałszywej bandery i sfałszowanych dokumentów. Z zadowoleniem przyjmujemy tę zdecydowaną reakcję na moskiewskie pływające sakiewki i dziękujemy Francji za wsparcie tej operacji" - poinformował ukraiński prezydent.

"Ważne jest również unowocześnienie europejskiego prawodawstwa, aby tankowce przewożące rosyjską ropę były nie tylko zatrzymywane, ale i konfiskowane, a ich ropa wykorzystywana na potrzeby bezpieczeństwa Europy. Musimy być zdecydowani. Rosja działa jak organizacja mafijna, a reakcja musi być adekwatna do tej rzeczywistości. Jeśli odrzucą przepisy w imię wojny, przepisy muszą przewidywać jasną i stanowczą odpowiedź" - zaapelował Wołodymyr Zełenski. 

Przeczytaj też: "Dziwny ruch Trumpa. Zakazał AI od tej firmy, a później użył jej w Iranie. Po co?".

/PAP

Więcej o: