Jak podaje GUS, na dzień 30 września 2025 roku pracę w Polsce wykonywało 1128,9 tys. cudzoziemców. To o 7,2 proc. więcej w stosunku do września 2024 roku. W porównaniu do poprzedniego miesiąca (sierpień ub.r.) ich liczba wzrosła o 2,3 proc.
Zwiększyła się zarówno liczba kobiet, jak i mężczyzn. W stosunku do września 2024 roku odpowiednio o 7,1 proc. i 7,4 proc., a w odniesieniu do sierpnia 2025 r. - o 1,9 proc. i 2,7 proc. Co do zasady większość pracujących stanowią mężczyźni - 59,9 proc.
437,4 tys. osób było zatrudnionych wyłącznie umowy-zlecenia i pokrewne. To o 7,4 proc. więcej rok do roku i 3 proc. więcej miesiąc do miesiąca.
Co interesujące, w sierpniu 2025 r. liczba zatrudnionych cudzoziemców spadła do porównaniu do lipca ubiegłego roku - 1103,1 tys. w sierpniu ub.r. wobec 1106,3 tys. miesiąc wcześniej. A na początku 2025 roku pracowników z zagranicy był 1 milion 45 tysięcy. Obecnie duży wpływ na tę grupę pracujących mogą mieć wprowadzone zmiany w przepisach.
Od 1 czerwca 2025 roku uprościły się przepisy dotyczące zatrudniania i pobytu obcokrajowców w Polsce. Kwestie związane z pracą można załatwiać online, nie trzeba też uzyskiwać tzw. testu rynku pracy - chodzi o ustalenie, czy na dane miejsce pracy nie można zatrudnić obywatela polskiego (choć w razie pogorszenia sytuacji na rynku pracy możliwe jest wprowadzenie lokalnych ograniczeń - limitów zatrudnienia lub listy zawodów niedostępnych dla cudzoziemców). Niektóre firmy i stanowiska objęto przyspieszoną procedurą rozpatrywania wniosków o wydanie zezwolenia tzw. fast track. Taki tryb postępowania dotyczy firm o znaczeniu strategicznym, kontynuacji zatrudnienia u tego samego pracodawcy czy zawodów deficytowych.
Mogą się pojawić jednak duże zmiany w związku z obowiązującymi od 5 marca 2026 roku nowymi regulacjami dotyczącymi statusu UKR. Ukraińcy stanowią zdecydowaną większość pracujących cudzoziemców (67 proc. w sierpniu ub.r.). Ochrona czasowa dla obywateli Ukrainy oraz członków ich rodzin posiadających numer PESEL UKR została przedłużona do 4 marca 2027 r. Jednak pojawiły się istotne obostrzenia.
Jak wskazuje międzynarodowa firma audytorska Grand Thornton, delegacje i dłuższe urlopy związane z koniecznością wyjazdu z Polski mogą być obszarem ryzyka. Status UKR można bowiem stracić przy wyjazdach na okres powyżej 30 dni. Ukraińcy, którzy przyjeżdżają po 5 marca br. muszą też uzyskać PESEL UKR w ciągu 30 dni od wjazdu. W praktyce pracownicy mają mniejszą swobodę w poruszaniu się między krajami.
Nowe przepisy są sztywno określają obowiązki pracodawców dotyczące na przykład dokładnej weryfikacji statusów pobytowych.
Z kolei jak informuje firma outsourcingowa GDI PRO, w bieżącym roku polski rynek pracy przechodzi sporą transformację. Widać znaczący deficyt specjalistów technicznych w branżach produkcyjnych, metalowych i przemysłowych. Niedoborów często nie da się uzupełnić rekrutacją lokalną. W to miejsce zatrudnia się osoby z Filipin, Nepalu, Indii i Kolumbii. Niejednokrotnie firmy decydują się na outsourcing, a więc powierzenie niektórych zadań zewnętrznym podmiotom.
Pewną wskazówką odnośnie do dynamiki zatrudnienia mogą być dane ZUS dotyczące liczby ubezpieczonych cudzoziemców. Na koniec stycznia br. było to 1,286 mln, co oznaczało spadek ok. 2,8 tys. mdm. To jednak znacznie więcej niż podane przez GUS ok. 1,12 mln na koniec września 2025 r. Oprócz przemysłu najbardziej rąk do pracy z zagranicy poszukują takie sektory jak budownictwo i prace montażowe, logistyka i magazyny, a także branża stoczniowa i offshore.
Czytaj też: Zbrojeniówka rekrutuje. Setki ofert pracy