Łukoil dokonał odpisów na swój zagraniczny majątek - złoża, rafinerie, stacje benzynowe - o wartości 1,67 bln rubli, co obecnie stanowi równowartość ponad 20 mld dol. - ogłosił rosyjski koncern w sprawozdaniu finansowym za 2025 r., które opublikowano w piątek 20 marca.
Te odpisy mocno zaciążyły na całości wyników tego drugiego co do wielkości i jednocześnie największego prywatnego koncernu naftowego Rosji.
Według sprawozdania zeszły rok Łukoil zakończył stratą netto w wysokości 1,06 bln rubli (ponad 13 mld dol.), podczas gdy rok wcześniej miał 851 mld rubli (ponad 11 mld dol.) czystego zysku.
W 2025 r. przychody Łukoil skurczyły się też prawie o 15 proc., licząc rok do roku. A zysk operacyjny wyniósł 523 mld rubli, dwa razy mniej niż w 2024 r. Spadek przychodów i zysku operacyjnego to w dużej mierze skutek zeszłorocznego spadku cen ropy naftowej na świecie i znaczącego umocnienia rubla w stosunku do dolara, głównej waluty w międzynarodowych rozliczeniach nafciarzy.
Jednak najmocniejszy cios Łukoil dostał od USA.
W październiku zeszłego roku administracja prezydenta USA Donalda Trumpa nałożył blokujące sankcje na Łukoil i Rosnieft, kontrolowany przez państwo największy koncern naftowy Rosji. W ten sposób Waszyngton zwiększał presję na Moskwę, aby ją skłonić do zakończenia wojny przeciw Ukrainie.
Sankcje blokujące w praktyce wykluczają firmy z międzynarodowego rynku naftowego, przynajmniej w przypadku większości państw.
Amerykańskie sankcje zmuszają Łukoil do sprzedaży zagranicznego majątku, takich jak złoża ropy naftowej w Iraku i Kazachstanie, rafinerie w Bułgarii i Rumunii, a także około 2,4 tys. stacji benzynowych, głównie w Europie.
Początkowo Łukoil chciał cały swój zagraniczny majątek sprzedać firmie handlu surowcami Gunvor. Rząd USA odrzucił ten plan, określając Gunvor mianem "marionetki Kremla". Później Departament Skarbu odrzucił korzystny dla Rosjan pomysł wymiany zagranicznego majątku Łukoil na akcje tego koncernu, znajdujące się w rękach amerykańskich funduszy inwestycyjnych.
Nie wiadomo jak administracja Trumpa ocenia przedstawiony ostatnio pomysł zakupu zagranicznego majątku Łukoil przez amerykański fundusz inwestycyjny Carlyle.
Pod koniec lutego Departament Skarbu przedłużył do 1 kwietnia termin na zawarcie przez Łukoil umów sprzedaży zagranicznego majątku. Agencja Reuters oceniła, że w ten sposób Waszyngton zwiększył presję na Rosję w sprawie zakończenia wojny z Ukrainą.