Przełomowa decyzja w sprawie paliw. Minister finansów zapowiada obniżkę

Rząd może obniżyć podatek VAT na paliwa. Minister finansów Andrzej Domański ocenił to rozwiązanie jako prawdopodobne. Mówił również o podatku od nadmiarowych zysków.
Minister finansów Andrzej Domański
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

- Obniżenie VAT-u na paliwa jest jednym z rozwiązań, które teraz bardzo szczegółowo analizujemy - powiedział w czwartek (26 marca) minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Trójką Polskiego Radia. Ocenił, że rząd "prawdopodobnie" podejmie decyzję w tej sprawie.

- Na pewno dla nas jest bardzo istotne, aby obniżenie VAT-u znalazło przełożenie na niższą cenę benzyny dla kierowców, a nie zostało, mówiąc trochę kolokwialnie, skonsumowane przez dostawców, dystrybutorów czy stacje benzynowe - podkreślił minister.

Andrzej Domański zaznaczył również, że rząd jak dotąd nie podjął decyzji w sprawie cen paliw. - Pracujemy nad tym - zaznaczył.

Czy Polsce zabraknie ropy i gazu?

Szef resortu finansów powiadomił również, że w Polsce nie zabraknie gazu i ropy. - Mamy ustawowe zapasy, zarówno ropy, gazu, jak i oczywiście paliw gotowych. W tej chwili nawet nie ma potrzeby, żeby z nich korzystać, ponieważ dostawy do naszych rafinerii przebiegają płynnie - powiedział.

Domański wyjaśnił też, że Polska nie otrzymuje ropy przez cieśninę Ormuz, która i tak pozostaje zablokowana. - Mamy zdywersyfikowane źródła dostaw, zarówno ropy, jak i gazu. Co ważne, mamy rozbudowaną infrastrukturę, która daje nam de facto możliwość importowania ropy lub gazu z różnych miejsc na świecie - dodał. Zapewnił też, że Polska posiada rezerwy, które sięgają nawet 90 dni.

Rząd wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków?

W rozmowie z Trójką Polskiego Radia minister finansów wypowiedział się również na temat podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax), który mógłby zostać nałożony na przykład na koncerny paliwowe. Andrzej Domański powiedział, że obecnie rząd nad nim nie pracuje, ale nie wykluczył jego wprowadzenia w przyszłości.

- Jeżeli analiza pokaże, że niektóre koncerny mają z przyczyn rynkowych wysokie zyski, to rozliczenia takiego podatku absolutnie nie można wykluczyć. W tej chwili takie decyzje nie zostały podjęte. Tym niemniej chcę to powiedzieć bardzo wyraźnie, że nie wykluczamy wprowadzenia takiego podatku od nadmiarowych zysków wynikających z tego, że marże, na przykład rafineryjne, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, są na bardzo wysokim poziomie, co jest bezpośrednio pochodną wysokiej ceny ropy - podkreślił minister.

Tymczasem we wtorek (24 marca) Andrzej Domański mówił w Londynie, że rząd nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku od nadmiarowych zysków. Wskazywał przy tym na spadające ceny ropy naftowej.

Ceny paliw w Polsce ostro w górę. Drożeje ropa naftowa

Serwis e-petrol.pl wskazuje, że obecna sytuacja cenowa na stacjach paliw budzi niepokój, a skutki wojny na Bliskim Wschodzie są coraz boleśniej odczuwane przez kierowców w Polsce. Z analizy portalu wynika, że średnia cena oleju napędowego w ciągu tygodnia wzrosła o 93 grosze i wynosi obecnie 8,69 zł za litr.

Tym samym osiągnęła rekordowy poziom, najwyższy w historii notowań cen detalicznych paliw prowadzonych przez e-petrol.pl

- czytamy.

Diesel nigdy nie był tak drogi - nawet po wybuchu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wyraźna podwyżka cen dotyczy również popularnej benzyny E10, która podrożała o 35 groszy i kosztuje 7,14 zł za litr. Autogaz podrożał o 32 grosze i kosztuje przeciętnie 3,64 zł za litr.

Najniższe ceny benzyny E10 zarejestrowano w województwie łódzkim, gdzie kierowcy płacą 7,04 zł za litr. Diesel jest najtańszy na Podlasiu i Lubelszczyźnie i kosztuje 8,64 zł za litr, a autogaz w cenie 3,57 zł za litr można zatankować w Wielkopolsce.

Natomiast najdrożej jest w województwie świętokrzyskim i lubelskim, gdzie za litr benzyny płaci się 7,29 zł. Na Dolnym Śląsku średnia cena oleju napędowego wynosi 8,76 zł za litr, a na Mazowszu autogaz kosztuje 3,69 zł za litr.

W czwartek o godz. 10:00 europejska ropa Brent była notowana po 100,36 dolara za baryłkę (+3,20 proc.). Z kolei amerykańska ropa WTI kosztowała 93,60 dolara za baryłkę (+3,65 proc.).

Więcej o: