Przełom w sprawie elektrowni jądrowej w Polsce. Jest wniosek

Agnieszka Nowak, PAP
Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe złożyła wniosek do prezesa Państwowej Agencji Atomistyki o zezwolenie na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo na Pomorzu.
Badania geologiczne na terenie przeznaczonym pod budowę pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

- Dotrzymujemy przyrzeczenia wobec nas samych złożonego i zgodnie z deklaracjami składamy wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie – powiedział prezes PEJ Marek Woszczyk podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa 

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w gminie Choczewo na Pomorzu. Obiekt będzie składał się z trzech bloków z reaktorami AP1000 firmy Westinghouse. Inwestorem i przyszłym operatorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, należąca w całości do Skarbu Państwa, a wykonawcą – konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku – na 2036 r.

Zobacz wideo Za czasów PiS-u znacznie wzrósł udział zielonej energii, więc skąd ten bunt?

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Komisja Europejska zatwierdziła plan pomocy publicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, co otworzyło drogę do podpisania umowy na wykonanie elektrowni z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse (dostawca technologii) i Bechtel (wykonawca prac budowlanych).

Komisja Europejska zatwierdzając pomoc publiczną dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, zadbała, aby cena energii z atomu nakręcała konkurencję na polskim rynku i nie była za niska dla innych wytwórców prądu - czytaj na Wyborcza.pl

Przypomnijmy, że 24 marca rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących. "Nowe rozwiązania skrócą czas budowy elektrowni jądrowych nawet o około 2 lata" - oceniło Ministerstwo Energii. Prace nad projektem nowych przepisów ciągnęły aż od końca 2024 r.

Czytaj też: Przyspieszenie w polskim atomie. Nowe prawo skróci budowę elektrowni nawet o dwa lata - pisze Andrzej Kublik dla Wyborcza.biz

Dariusz Sokolnik (PAP)

Agnieszka Nowak, PAP
Więcej o: