Potężna dziura w NBP. Adam Glapiński podał liczby. Do budżetu nie trafi ani złotówka

Strata NBP za 2025 rok wyniosła rekordowe 35,7 mld zł. Oznacza to, że z tego tytułu do budżetu państwa nie wpłynie w tym roku ani jedna złotówka.
Prezes NBP Adam Glapiński
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W czwartek (9 kwietnia) podczas konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński poinformował, że w ubiegłym roku Narodowy Bank Polski odnotował stratę w wysokości 35,7 mld zł.

- Suma bilansowa NBP na 31 grudnia 2025 r. wyniosła 1 bln 79,3 mld zł i wzrosła w 2025 roku w porównaniu z 2024 o 32,5 mld zł. Pomimo, że NBP za 2025 rok wypracował dodatni wynik zarządzania rezerwami dewizowymi (...) w kwocie plus 24,7 mld zł to umocnienie złotego skutkujące ujemnym wynikiem z różnic kursowych w łącznej kwocie minus 36,7 mld zł oraz ujemny wynik prowadzenia polityki pieniężnej, czyli walka z inflacją, skup bonów skarbowych od banków, w kwocie 21 mld zł, spowodowały, że wynik finansowy NBP za 2025 rok był ujemny i wyniósł 35,7 mld zł

- powiedział Glapiński.

Zobacz wideo Co Chiny mają wspólnego z inflacją w Polsce? Adam Glapiński tłumaczy

Kolejna z rzędu strata NBP. Tak źle jeszcze nie było

Z danych przekazanych przez Adama Glapińskiego wynika, że ubiegłoroczna strata NBP jest absolutnie rekordowa. Dla porównania:

  • w 2024 r. bank centralny odnotował stratę na poziomie 13,3 mld zł,
  • w 2023 r. było to 20,8 mld zł,
  • w 2022 r. strata wyniosła 16,9 mld zł.

Po raz ostatni Narodowy Bank Polski mógł pochwalić się zyskiem w 2021 r., kiedy to wypracował niemal 11 mld zł na plusie.

Zgodnie z przepisami ustawy o Narodowym Banku Polskim wypracowany zysk netto banku centralnego podlega ścisłemu podziałowi. Aż 95 proc. tej kwoty powinno trafiać do budżetu państwa (jako wpłata z zysku NBP), a pozostałe 5 proc. odprowadzane jest na fundusz rezerwowy banku. Gigantyczna strata oznacza, że NBP kolejny rok z rzędu nie zasili kasy państwa żadnymi środkami.

Prezes Glapiński przekazał, że w środę (8 kwietnia) Rada Polityki Pieniężnej przyjęła roczne sprawozdanie finansowe NBP za 2025 rok. Dokument został wcześniej zbadany przez niezależnego biegłego rewidenta, uzyskał pozytywną opinię, a w kwietniu zostanie oficjalnie przekazany do zatwierdzenia Radzie Ministrów.

NBP wciąż kupuje złoto

Podczas czwartkowej konferencji prasowej szef NBP dużo uwagi poświęcił również zakupom złota. Poinformował, że rezerwy kruszcu zgromadzone przez Polskę zwiększyły się już do 580 ton.

– Wykorzystaliśmy spadek cen tego kruszcu na rynkach światowych po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i dokupiliśmy zapasy do wspomnianego poziomu 580 ton. Konsekwentnie realizujemy zatem strategię zwiększania zasobów złota. Naszym celem, zgodnie z uchwałą zarządu NBP, jest osiągnięcie pułapu 700 ton – wyjaśniał Glapiński.

Prezes NBP odniósł się także po raz kolejny do kwestii tzw. prezydenckiego projektu SAFE, który zakładał pozyskanie dodatkowych środków na zbrojenia właśnie z rezerw wypracowanych przez bank centralny.

– Doszliśmy do wniosku, że nie dojdzie do żadnego porozumienia w sprawie wykorzystania niezrealizowanej nadwyżki wartości złota wynikającej ze zmian jego cen. Widać wyraźnie, że w tej politycznej kwestii nie szykuje się żaden konsensus, dlatego NBP po prostu kontynuuje skup – skwitował.

Więcej o: