Trump ostrzega Iran, żeby żaden ze statków nie zbliżał się do blokady. "Zostanie natychmiast zlikwidowany"

W swoim najnowszym poście na TruthSocial prezydent USA Donald Trump pochwalił się zarówno skutecznym działaniem przeciwko Marynarce Wojennej Iranu, jak i handlarzom narkotyków. Jak podkreślił, w obydwu przypadkach użyto tego samego "systemu zabijania".
Donald Trump
Fot. REUTERS/Julia Demaree Nikhinson

"Marynarka Wojenna Iranu spoczywa na dnie morza, całkowicie zniszczona - 158 okrętów. Nie zaatakowaliśmy jednak niewielkiej liczby tzw. szybkich okrętów szturmowych, których nie uważaliśmy za duże zagrożenie" - napisał w poście na TruthSocial Donald Trump.

Te same metody, co przy handlarzach narkotyków

Amerykański przywódca nie tylko opisał, co stanie się z pozostałościami irańskiej floty, ale również wytłumaczył, że zastosowano tę samą metodę, jak przeciwko handlarzom narkotyków.

Zobacz wideo

"Ostrzeżenie: Jeśli którykolwiek z tych statków zbliży się do naszej BLOKADY, zostanie natychmiast ZLIKWIDOWANY przy użyciu tego samego systemu zabijania, który stosujemy przeciwko dilerom narkotyków na łodziach na morzu. Jest szybki i brutalny. P.S. 98,2 proc. narkotyków przybywających do USA drogą morską zostało zatrzymanych! Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie. Prezydent DJT" - wyjaśnił w dalszej części postu.

Jak podał Reuters, post odnosi się do dziesiątek amerykańskich nalotów, które przeprowadzano od września ubiegłego roku w regionie Karaibów i Pacyfiku. W ich wyniku zginęło około 110 osób na podejrzanych statkach, które mogły przewozić narkotyki.

Iran wciąż dysponuje jednostkami morskimi

Chociaż konwencjonalne jednostki wojenne Iranu zostały zniszczone, to Korpus Rewolucji Islamskiej wciąż dysponuje wieloma możliwościami ataku. Jak w ubiegłym miesiącu tłumaczył Tom Sharpe, emerytowany dowódca Royal Navy, Teheran wciąż posiada szybkie jednostki szturmowe, małe okręty podwodne czy skutery wodne wypełnione materiałami wybuchowymi.

Post zbiegł się w czasie z ogłoszoną przez prezydenta i Dowództwo Centralne USA blokadą irańskich portów, która miała rozpocząć się o godz. 16 czasu polskiego. Blokada dotyczy wszystkich jednostek wpływających lub wypływających z irańskich portów, terminali i obszarów przybrzeżnych. Donald Trump podjął decyzję po nieudanych negocjacjach pokojowych z Iranem, do których doszło w stolicy Pakistanu, Islamabadzie. Nie porozumiano się m.in. w kwestii irańskiego programu nuklearnego.

Iran odpowiedział stanowczo na ogłoszoną blokadę, grożąc działaniami wobec portów położonych w Zatoce Perskiej i Omańskiej i należących do państw sojuszniczych Stanów Zjednoczonych. Teheran oskarżył przy tym Waszyngton o próbę duszenia swojej gospodarki.

Kolejna blokada Cieśniny Ormuz

Wbrew zapowiedziom Trumpa, Iran nie odblokował Cieśniny Ormuz. Teheran domagał się uzgadniania ze swoimi wojskowymi wszelkich rejsów, a ponadto wymuszał nielegalne opłaty za przejście przez to morskie połączenie

W związku z tym od godziny 16:00 polskiego czasu rozpoczęła się blokada statków płynących przez Cieśninę Ormuz do lub z portów Iranu (oraz rejonów przybrzeżnych tego kraju) – zapowiedziało amerykańskie Dowództwo Centralne.

Szef Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) skrytykował plan Donalda Trumpa, stwierdzając, że państwa nie mają „prawa do blokowania międzynarodowej cieśniny wykorzystywanej do żeglugi międzynarodowej".

Stany Zjednoczone zamierzają zablokować irańskie porty i wody terytorialne, próbując skłonić Teheran do zwolnienia tej drogi wodnej z rąk. Jednak szef IMO Arsenio Dominguez stwierdził, że takie posunięcie jest sprzeczne z prawem morskim.

„Żegluga nadal jest wykorzystywana jako zakładnik" – cytuje go Financial Times. „To deeskalacja pomoże nam rozwiązać ten kryzys, dodatkowe środki restrykcyjne tak naprawdę nam nie pomogą".

Dodał również, że „potrzebuje więcej szczegółów" na temat tego, jak blokada wpłynie na żeglugę, ponieważ wydaje się, że embargo jest skierowane przeciwko irańskim portom.

W tym tygodniu Francja i Wielka Brytania zorganizują rozmowy z krajami gotowymi poprzeć „międzynarodową misję pokojową" mającą na celu ponowne otwarcie cieśniny.

Według profilu Rapid Response na platformie X, 121 pustych tankowców płynie w kierunku Stanów Zjednoczonych. "Prezydent Trump wezwał kraje dotknięte skutkami zakłóceń w ruchu statków w Cieśninie Ormuz, spowodowanych przez Iran, do skorzystania zamiast tego z amerykańskich dostaw energii" - napisano.

Czytaj też: Trump reaguje na blokadę Iranu. Okręty USA odcinają Cieśninę Ormuz. "Żaden port nie będzie bezpieczny"

Więcej o: