Nowe działania Poczty Polskiej mają zwiększyć skuteczność wykrywania nieopłaconych odbiorników radiowych. Kontrole coraz częściej odbywają się poza mieszkaniami, co ogranicza możliwość ich unikania. To ważna zmiana dla kierowców i firm, ale część informacji wokół nowych metod wymaga doprecyzowania. Dodatkowo system pozostaje mało intuicyjny osób, które nie zawsze wiedzą, kiedy obowiązek opłaty faktycznie powstaje.
Kontrolerzy mogą dokumentować obecność radia w samochodzie poprzez zdjęcia wykonywane przez szybę, jeśli pojazd stoi w miejscu publicznym. Taka fotografia może być podstawą do wszczęcia postępowania wyjaśniającego, ale nie oznacza automatycznego nałożenia kary ani natychmiastowej egzekucji. Nowe działania, intensyfikowane od 24 kwietnia 2026 r., obejmują zarówno właścicieli aut prywatnych, jak i pojazdów firmowych. Zdjęcie pełni funkcję sygnału dla urzędu, który w kolejnym kroku ustala dane właściciela oraz sprawdza, czy abonament RTV został zarejestrowany i opłacony.
Osoby prywatne opłacają jeden abonament na gospodarstwo domowe, który obejmuje także radio w samochodzie. W przypadku firm obowiązek dotyczy posiadacza odbiornika i zazwyczaj oznacza konieczność opłaty za każde radio w aucie służbowym. W 2026 r. miesięczna opłata za radio wynosi 9,50 zł, a roczna 114 zł, z możliwością obniżki o 10 proc. przy płatności z góry, co daje 102,60 zł za cały rok. Wyższe stawki obowiązują dla odbiorników telewizyjnych i wynoszą 30,50 zł miesięcznie, czyli 366 zł rocznie lub 329,40 zł przy rocznej wpłacie z uwzględnieniem zniżki. W praktyce przy leasingu lub najmie kluczowe jest, kto formalnie odpowiada za sprzęt i jego rejestrację.
Zakończenie użytkowania pojazdu nie zamyka automatycznie obowiązku abonamentowego. Aby przestać płacić, trzeba formalnie wyrejestrować odbiornik na poczcie. W przeciwnym razie opłaty mogą być nadal naliczane mimo sprzedaży auta lub jego kasacji. Osobną kwestią są zwolnienia z abonamentu RTV, które przysługują określonym grupom. Obejmują one m.in. osoby po 75. roku życia, osoby z I grupą inwalidzką, osoby całkowicie niezdolne do pracy oraz część emerytów o niższych świadczeniach. Skorzystanie z ulgi wymaga zgłoszenia w placówce pocztowej, złożenia oświadczenia o spełnianiu warunków oraz okazania dokumentu potwierdzającego uprawnienie.
Procedura dochodzenia należności przebiega etapowo i nie kończy się na samej kontroli. Najpierw właściciel otrzymuje wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu. Jeśli nie ureguluje należności w wyznaczonym terminie, sprawa trafia do urzędu skarbowego, który wystawia tytuł wykonawczy, czyli dokument pozwalający na przymusowe ściągnięcie długu.
Dopiero na tej podstawie możliwe jest zajęcie środków z konta bankowego, wynagrodzenia, emerytury lub zwrotu podatku. Najważniejsze jest to, że realne konsekwencje finansowe pojawiają się wtedy, gdy właściciel nie zarejestruje odbiornika, nie opłaca abonamentu w terminie albo nie reaguje na wezwania do zapłaty.