PKP Cargo podpisało list intencyjny z koreańską firmą Sung Shin Rolling Stock Technology. Dotyczy taboru kolejowego. To na razie wstępne porozumienie, które nie ma charakteru wiążącego. Obowiązuje przez 12 miesięcy, w trakcie których obie strony będą prowadzić negocjacje szczegółów umów współpracy.
Umowa z Koreańczykami ma być bardzo ważna ze względów bezpieczeństwa. W informacji dla inwestorów PKP Cargo przekazało, że chodzi o "tabor kolejowy w ramach logistyki obronnej w Polsce". Doprecyzowano, że umowa z Koreańczykami "zakłada rozwój nowoczesnego taboru kolejowego przeznaczonego m.in. do transportu ciężkiego sprzętu wojskowego oraz wsparcia mobilności wojskowej i systemu logistyki obronnej".
Koreańska firma Sung Shin Rolling Stock Technology ma wnieść do projektu "doświadczenie oraz wybrane know-how w zakresie produkcji taboru kolejowego".
PKP Cargo zapewnia jednak, że posiada zasoby, w tym nieruchomości oraz potencjał kadrowy, umożliwiające realizację tej inwestycji w Polsce. Także w zakresie montażu i produkcji wagonów kolejowych. Ma to odbywać się w obrębie węzła kolejowego PKP Szczecin Port Centralny.
Niewykluczone, że na potrzebę tej inwestycji zostanie powołana spółka, która będzie odpowiedzialna za jej realizację. Obie strony "zadeklarowały współpracę w zakresie pozyskania finansowania realizacji Projektu, w tym z udziałem instytucji finansowych, takich jak: Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, Agencje Kredytów Eksportowych oraz Korea Eximbank The Export - Import Bank of Korea".
O potencjalnej współpracy międzynarodowej mówił niedawno Kamil Holenda, dyrektor handlowy PKP Cargo International. - Obecna sytuacja przemysłowa w Europie Środkowej stawia przed transportem towarowym zupełnie nowe wyzwania. Potrzebujemy pociągów długodystansowych, które przejeżdżają przez co najmniej kilka krajów, a oferty powinny obejmować kompleksową obsługę dotyczącą nie tylko transportu, ale przeładunków, składowania, pierwszej i ostatniej mili i wiele innych usług - mówił.
W oficjalnym komunikacie nie podano, ile ta inwestycja może wynosić. Dowiedział się tego za to serwis money.pl. Jak podano, wartość inwestycji ma wynieść około 500 mln zł. Dzięki niej będzie możliwe stworzenie kilkuset miejsc pracy, w szczególności dla inżynierów, specjalistów produkcji, logistyki oraz utrzymania technicznego. Produkcja miałby ruszyć już w ciągu kilkunastu miesięcy.
- Z naszej perspektywy to także szansa na optymalizację kosztów, zwiększenie niezależności technologicznej oraz rozwój współpracy z krajowymi dostawcami. Jednocześnie inwestycja wzmacnia fundamenty przyszłego wzrostu, łącząc stabilność finansową z możliwością generowania nowych przychodów w kolejnych latach - mówił w rozmowie z money.pl Michał Łotoszyński, członek zarządu ds. finansowych PKP Cargo SA w restrukturyzacji. Do tego liczy, że współpraca pozwoli "na budowę nowych kompetencji w obszarze produkcji i utrzymania specjalistycznego taboru".
Z racji, że inwestycja ma zwiększyć możliwości przewozu ciężkiego sprzętu np. czołgów, ma poparcie ministra obrony nardowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Przeczytaj też: System kaucyjny do likwidacji? Jest list do Donalda Tuska. "Ceny rosną".