Estee Lauder, amerykańska firma kosmetyczna, planuje zwolnić 9-10 tys. pracowników na całym świecie (około 17,5 proc. całkowitej liczby pracowników). W ten sposób marka zaoszczędzi nawet 1,2 mld dolarów. Koncern już wcześniej zapowiadał masową redukcję etatów, ale w piątek (1 maja) podczas prezentacji wyników kwartalnych ogłosił rozszerzenie programu restrukturyzacji o dodatkowe 3 tysiące etatów.
The Estee Lauder Companies, amerykański gigant kosmetyczny, który jest właścicielem marki Estee Lauder, prowadzi obecnie negocjacje w sprawie fuzji z Puig - hiszpańskim gigantem z branży kosmetycznej.
Sky Canaves, analityk firmy badawczej eMarketer, ocenił w rozmowie z Agencją Reutera, że wzrost planowanych zwolnień może wskazywać, iż w świetle planów fuzji przedsiębiorstwo będzie w stanie zlikwidować więcej stanowisk, jednocześnie zachowując miejsca pracy w Puig.
Amerykańska firma kosmetyczna informowała, że ponad 70 proc. dodatkowych cięć będzie wynikać z redukcji etatów w domach towarowych i sklepach stacjonarnych. Jednocześnie Estee Lauder przenosi ciężar działalności do kanałów cyfrowych. Firma planuje rozwój współpracy z platformami takimi jak Sephora, Amazon, TikTok Shop i Ultra.
Zgodnie z przedstawionymi danymi, w trzecim kwartale fiskalnym 2026 roku (zakończonym 31 marca 2026 r.) kosmetyczny gigant osiągnął przychody na poziomie 3,71 mld dolarów (wobec oczekiwanych 3,69 mld dolarów), co oznacza wzrost o 2 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Marża operacyjna wzrosła do 15 proc. (wobec 11,4 proc. rok wcześniej).
Zarząd spółki podniósł prognozy na cały rok fiskalny 2026, spodziewając się organicznego wzrostu sprzedaży o 3 proc. oraz zysku na akcję w przedziale 2,35-2,45 dolara (poprzednia prognoza zakładała przedział 2,05-2,25 dolara). Zarząd przedstawił również wstępne perspektywy na 2027 r. - oczekuje wzrostu sprzedaży o 3-5 proc. i skorygowanej marży operacyjnej wynoszącej do 13 proc.
Estee Lauder zatrudnia na całym świecie ok. 62 tys. pracowników.