Apel ministra ma związek z programem zbrojeniowym. Polska sfinalizuje umowę na rekordowe 190 mld zł z unijnego programu SAFE na rozwój wojska i zbrojeniówki. To największy w historii zastrzyk kapitału na modernizację Wojska Polskiego i nasz przemysł zbrojeniowy.
Dzięki rządowej uchwale, która omija wcześniejsze weto prezydenta Karola Nawrockiego, pożyczkę zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego. Środki zasilą Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, a co istotne - ich spłata nie będzie obciążać minimalnego limitu wydatków obronnych. Pierwsza zaliczka, sięgająca 6,5 mld euro, może wpłynąć do Polski jeszcze w maju. Przyznana Polsce pula środków z SAFE opiewa w sumie na 43,7 mld euro.
Komisja Europejska zaakceptowała we wtorek 5 maja umowę z Polską.
Szef MON, przemawiając w środę w Warszawie podczas otwarcia VIII edycji Defence24 Days zapewnił, że umowa z KE oznacza konieczność wytężonej pracy w najbliższych tygodniach dla firm zbrojeniowych, szczególnie dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
- Jesteśmy w stanie zagrożenia, żyjemy w czasach przedwojennych, budujemy nową architekturę bezpieczeństwa. Odpowiedzią na to są większe wydatki na zbrojenia. Ale musi być odpowiedzią na to jeszcze większe zaangażowanie przemysłu zbrojeniowego, który powinien pracować 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu, na kilka zmian, żeby spełnić możliwość dostarczenia tego sprzętu do roku 2030 - mówił minister.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że cała Unia Europejska rozwija przemysł zbrojeniowy na niespotykaną skalę
- Wydatki na zbrojenia są inwestycją w niezależność Europy. Europa znów może być latarnią dla innych kontynentów, ale musi się obudzić, musi zrozumieć zagrożenie i szybko na nie odpowiedzieć. Musi odpowiedzieć dzień przed, a nie dzień po - powiedział cytowany przez PAP Kosiniak-Kamysz
Uroczyste podpisanie umowy pożyczkowej SAFE odbędzie się w najbliższy piątek w Warszawie. Dokumenty parafują przedstawiciele obu stron: unijni komisarze Piotr Serafin (odpowiedzialny za budżet) i Andrius Kubilius (komisarz ds. obrony) oraz polscy ministrowie – szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański.
W ślady Polski pójdą wkrótce inne stolice. Łącznie z mechanizmu SAFE skorzysta 19 krajów członkowskich, które – podobnie jak Polska – planują zwiększyć swoje zdolności obronne przy wsparciu unijnych instrumentów finansowych.
SAFE (Security Action for Europe) to warty 150 mld euro instrument finansowy Unii Europejskiej, który ma radykalnie zwiększyć gotowość obronną wszystkich państw członkowskich. Ustanowiono go w maju 2025 roku.
Polska jest największym beneficjentem tego programu. Z pozyskanych ponad 43 mld euro, 89 proc. środków ma trafić do ponad 12 tys. polskich firm zbrojeniowych. Polska opracowała 139 projektów, które będą finansowane w ramach SAFE.