CPN do końca maja. Fiskus przedłuża ulgi podatkowe. Kosztem budżetu

Minister finansów Andrzej Domański ogłosił rozporządzenia przedłużające do końca maja obniżkę akcyzy i stawki podatku VAT od paliw. Tej drugiej uldze, wykraczającej poza przepisy UE, zaczęła się już przyglądać Komisja Europejska.
Stacja benzynowa w Lubieszowie koło Szczecina. Z polskich ulg w podatkach od paliw chętnie korzystają kierowcy z Niemiec.
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jest już pewne, że rządowy program CPN (Ceny Paliw Niżej) będzie obowiązywał do końca maja. 

W środę (13 maja) w "Dzienniku Ustaw" opublikowano rozporządzenia ministra finansów Andrzeja Domańskiego przedłużające do końca obecnego miesiąca obniżone stawki akcyzy i podatku VAT na paliwa silnikowe. A zgodnie z przepisami CPN do czasu obowiązywania niższej stawki VAT, stosowany będzie również system maksymalnych cen detalicznych paliw, ogłaszanych codziennie przez ministra energii Miłosza Motykę. 

Zaskoczenia nie było

O przedłużeniu stosowania obniżonych stawek podatków od paliw poinformowało również w komunikacie Ministerstwo Finansów.

Jak czytamy, "zgodnie z decyzją ministra finansów i gospodarki stawka podatku VAT na benzynę oraz olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, która została obniżona z 23 proc. do 8 proc., będzie obowiązywała czasowo do 31 maja 2026 r.". 

Zobacz wideo Premier Tuska zapowiada niższy VAT i akcyzę na paliwo

"Do 31 maja br. została również przedłużona czasowa obniżka stawek podatku akcyzowego na takie same paliwa silnikowe" - dodano, przypominając, że stawki akcyzy obniżono do minimum obowiązującego w Unii Europejskiej. 

Kilka godzin wcześniej przedłużenie ulg w podatkach na paliwa zapowiedział sam Andrzej Domański. 

Pod koniec marca, gdy rząd zatwierdzał program CPN, minister Domański powiedział, że ulgi podatkowe będą uszczuplać dochody budżetu o 1,6 mld zł miesięcznie. Natomiast Miłosz Motyka ostatnio oceniał, że dzięki programowi CPN w kwietniu kierowcy oszczędzili 3 mld zł. To sugeruje, że budżet może tracić na takich ulgach więcej, niż przewidywał minister Domański. 

Pod lupą Brukseli 

W UE oprócz Polski stawkę VAT na paliwa obniżyła tylko Hiszpania, ale w mniejszym stopniu (z 21 do 10 proc.). 

W zeszłym miesiącu Komisja Europejska skierowała pisma do Warszawy i Madrytu, w których przypomniała, że unijna dyrektywa VAT nie zawiera przepisu o obniżeniu tego podatku na paliwa kopalne. W praktyce państwa, które chcą czasowo obniżyć stawkę VAT od paliw, powinny dostać na to zgodę Brukseli.  

Pod koniec kwietnia PAP, powołując się na źródła "zbliżone do polskiej dyplomacji", napisała, że rząd Polski w odpowiedzi przekazał unijnym urzędnikom, iż celem czasowej obniżki stawki podatku VAT na paliwa jest zahamowanie wzrostu cen spowodowanego wojną na Bliskim Wschodzie. Komisja miała analizować to uzasadnienie, z którego faktycznie mogłyby korzystać wszystkie państwa UE. 

Więcej o: