Badanie BCG Henderson Institute (wiodąca globalna firma doradztwa strategicznego) przedstawia cztery prawdopodobne scenariusze dla świata pod wpływem sztucznej inteligencji w perspektywie najbliższych 25 lat. Scenariusze oparte są na analizie ponad 100 megatrendów i danych historycznych z ostatniego stulecia.
Raport pokazuje wachlarz możliwości, jakie mogą zrealizować się w ciągu następnych 25 lat. Bo choć dziś entuzjaści sztucznej inteligencji przekonują, że dzięki niej świat będzie lepszy i bogatszy, to wcale nie jest to przesądzone. Możliwości jest bowiem wiele. Od światowego dobrobytu, poszanowania praw człowieka i środowiska naturalnego po dystopię, w której środki są marnowane na wyścig zbrojeń, a władzę trzymają wielkie korporacje i garstka bogaczy, która kontroluje 50 proc. światowych zasobów.
Najważniejsze wnioski z raportu:
Raport proponuje cztery możliwe scenariusze.
Scenariusz 1: Obfitość napędzana przez AI
W tym scenariuszu globalna współpraca wokół standardów sztucznej inteligencji przyspiesza wzrost produktywności, zwiększa dostęp do technologii i wspiera rozwój obfitych źródeł niskoemisyjnej energii.
Scenariusz 2: Rywalizujące bloki
W tej opcji widzimy postęp dzisiejszej sytuacji globalnej. Nasilające się napięcia geopolityczne dzielą świat na konkurujące ze sobą bloki, ograniczają współpracę i przekształcają globalny handel.
Scenariusz 3: Koalicja klimatyczna
W tym scenariuszu globalne siły jednoczą się w walce ze wspólnym, przez lata ignorowanym, przeciwnikiem. Seria ekstremalnych zjawisk pogodowych pod koniec w latach 2026-2030 skłania rządy, firmy i konsumentów do uznania odporności klimatycznej za priorytet, przyspieszając transformację w kierunku niskoemisyjnej energii i infrastruktury.
Scenariusz 4: Cyfrowy darwinizm
Ostatni scenariusz maluje dystopijną przyszłość, której początki możemy zaobserwować już dzisiaj. Szybki rozwój technologiczny postępuje przy ograniczonych regulacjach, napędzając silny wzrost gospodarczy, ale jednocześnie koncentrując bogactwo i władzę w rękach największych firm oraz państw o najwyższym poziomie zaawansowania technologicznego.
Co liderzy mogą zrobić już dziś?
Raport wskazuje również działania, które warto podejmować już teraz niezależnie od tego, który scenariusz okaże się najbardziej prawdopodobny. Należą do nich:
Wzmacnianie odporności strukturalnej: większe zrównoważenie efektywności i odporności, tak aby utrzymać ciągłość działania w coraz bardziej niestabilnym otoczeniu.
Nowe podejście do talentów w erze AI i starzejących się społeczeństw: budowanie strategii wspierających współpracę międzypokoleniową, większą elastyczność ról i mobilność talentów, a także szersze pozyskiwanie pracowników, szczególnie na rozwijających się rynkach pracy.
Budowanie cyfrowej elastyczności i zaufania: przyjęcie modułowego podejścia do technologii i danych, które pozwoli szybciej reagować na dynamiczne zmiany.
Rozwijanie zdolności obserwacji i wpływu: wzmacnianie kompetencji w zakresie monitorowania zmian regulacyjnych, geopolitycznych, surowcowych i technologicznych, oraz szybkiego reagowania na pojawiające się sygnały.
Przyjęcie szerszej roli społecznej: przygotowanie firm do większej odpowiedzialności za dobrostan pracowników, odporność lokalnych społeczności, zarządzanie kryzysowe, i odpowiadanie na potrzeby społeczne.
- Nikt nie jest w stanie dokładnie przewidzieć, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku, ale siły, które go kształtują, są już dziś wyraźnie widoczne - mówi Alan Iny, partner i dyrektor w BCG, BCG Henderson Institute Fellow oraz współautor raportu. - Planowanie wyłącznie pod jeden scenariusz przyszłości to ryzyko. Przewagę zyskają ci liderzy, którzy przygotują się na wiele możliwych wariantów i będą aktywnie wpływać na ich kształt, zanim kierunek zmian stanie się oczywisty - dodaje.