ChatGPT połączy się z kontem bankowym i przeanalizuje wydatki. OpenAI testuje nową funkcję

ChatGPT ma wejść do świata finansów osobistych z zupełnie nową funkcją. Użytkownicy będą mogli połączyć czatbota z kontem bankowym i analizować swoje wydatki, inwestycje oraz oszczędności w jednym miejscu. Dla banków może to oznaczać początek dużych zmian.
Open AI - zdjęcie ilustracyjne
Fot. shutterstock.com/subh_naskar

OpenAI rozpoczęło testy rozwiązania, które może zmienić sposób zarządzania pieniędzmi. ChatGPT nie będzie już tylko odpowiadał na pytania o budżet czy oszczędzanie. Dzięki integracji z rachunkami bankowymi ma analizować prawdziwe dane finansowe użytkowników i podpowiadać, gdzie można ograniczyć wydatki lub lepiej planować przyszłość.

Zobacz wideo Bańka AI. Obiecanki-altmanki [odc. 69]

ChatGPT połączy się z kontem bankowym. Ta funkcja OpenAI może zmienić zarządzanie pieniędzmi

OpenAI uruchomiło w Stanach Zjednoczonych testową wersję funkcji finansowej dla użytkowników planu ChatGPT Pro. Integracja działa dzięki platformie Plaid, która umożliwia połączenie z ponad 12 tysiącami banków i usług finansowych. Po synchronizacji użytkownik może zobaczyć w aplikacji zestawienie wydatków, subskrypcji, inwestycji oraz zadłużenia.

ChatGPT ma analizować historię transakcji i pomagać w planowaniu budżetuna podstawie prawdziwych danych użytkownika. Dzięki temu możliwe będzie zadawanie bardziej szczegółowych pytań, dotyczących codziennych wydatków czy większych zakupów. Czatbot ma podpowiadać, gdzie znikają największe kwoty i czy obecne tempo oszczędzania pozwoli osiągnąć wybrany cel finansowy. Dotychczas użytkownicy otrzymywali głównie ogólne porady oparte na własnych opisach sytuacji. Teraz AI może samodzielnie analizować transakcje i wyciągać konkretne wnioski. To oznacza dużą zmianę w sposobie korzystania z narzędzi finansowych.

Banki mogą stracić kontakt z klientem. ChatGPT chce stać się finansowym centrum użytkownika

Największe emocje w branży finansowej budzi nie sama analiza wydatków, lecz miejsce, w którym użytkownik będzie rozmawiać o swoich pieniądzach. Do tej pory centrum zarządzania finansami była aplikacja bankowa. To tam sprawdzano saldo, historię operacji czy raty kredytów.

Jeśli ChatGPT połączy dane z różnych banków i inwestycji, może stać się wygodniejszym miejscem niż tradycyjna aplikacja finansowa. Dla banków oznaczałoby to osłabienie relacji z klientem. Instytucje nadal prowadziłyby rachunki i udzielały kredytów, ale część doradcza mogłaby przenieść się do zewnętrznego asystenta AI.

Prywatność i bezpieczeństwo budzą obawy. Historia rachunku pokazuje znacznie więcej niż saldo

OpenAI podkreśla, że ChatGPT nie ma dostępu do pełnych numerów rachunków i nie może wykonywać żadnych operacji finansowych. Firma zapewnia również, że użytkownik może odłączyć konto w dowolnym momencie, a dane mają być usuwane z systemów w ciągu 30 dni.

Historia transakcji pokazuje jednak codzienne nawyki, miejsca zakupów, subskrypcje i sytuację życiową użytkownika, dlatego wiele osób obawia się o prywatność. Krytycy rozwiązania zwracają uwagę, że są to jedne z najbardziej wrażliwych danych, jakie można przekazać zewnętrznej platformie. Pojawiają się też pytania o to, czy użytkownicy będą gotowi zaufać sztucznej inteligencji w sprawach finansowych. Dla części osób wygoda może okazać się ważniejsza od obaw o bezpieczeństwo. Inni uważają, że oddawanie AI dostępu do historii wydatków jest zbyt ryzykowne.

AI coraz mocniej wchodzi do świata finansów. ChatGPT może stać się cyfrowym doradcą

Firma podaje, że już teraz ponad 200 milionów osób miesięcznie pyta ChatGPT o kwestie związane z pieniędzmi. Nowa funkcja ma sprawić, że odpowiedzi staną się bardziej praktyczne i dopasowane do konkretnej sytuacji użytkownika. OpenAI zapowiada dalszy rozwój narzędzia i rozszerzenie go na kolejnych użytkowników po zakończeniu testów..

Źródła: techcrunch.com, ithardware.pl, bankier.pl, android.com.pl

Więcej o: