Wystarczy poczekać rok z emeryturą. ZUS zdradza, o ile może wzrosnąć świadczenie

Dla wielu Polaków emerytura ma być momentem odpoczynku po latach pracy. ZUS zwraca jednak uwagę, że decyzja o zakończeniu aktywności zawodowej może mocno wpłynąć na przyszłe finanse seniorów. Coraz więcej osób przed złożeniem wniosku zaczyna więc dokładnie sprawdzać, ile naprawdę dostanie z systemu.
ZUS
shutterstock/vivooo

Dla osób po 50. roku życia planowanie emerytury staje się coraz ważniejszą częścią domowych finansów. ZUS wskazuje, że wysokość świadczenia zależy nie tylko od zgromadzonych składek, lecz także od momentu zakończenia aktywności zawodowej. Dlatego przed przejściem na emeryturę warto sprawdzić dane zapisane na koncie i ocenić, czy opłaca się jeszcze pracować.

Zobacz wideo Pracownicze Plany Kapitałowe|Co mi to da

Prognozę emerytury można sprawdzić online. ZUS pokazuje ją w kilku wariantach

Prognozowaną wysokość świadczenia można sprawdzić na platformie eZUS, w aplikacji mZUS albo podczas rozmowy z doradcą emerytalnym w ZUS. Informacja o stanie konta ubezpieczonego przygotowywana jest dla osób urodzonych po 1948 roku, które miały zapisane w ZUS choćby jedną składkę. Wyliczenie hipotetycznej emerytury otrzymują osoby po 35. roku życia, a więc także ci, którzy dopiero planują decyzje zawodowe przed emeryturą. W dokumencie znajdują się dane o składkach oraz prognoza świadczenia w czterech wariantach. To ważne, bo pozwala porównać możliwe kwoty i wcześniej ocenić, czy przyszła emerytura będzie wystarczająca. - Warto się z nim zapoznać, aby mieć świadomość, czy ta prognozowana kwota nam wystarczy na nasze emeryckie życie, czy może, jeśli zdrowie pozwala i jest chęć, przełożyć moment przejścia na emeryturę. Z naszych wyliczeń wynika, że opóźnienie przejścia na emeryturę to wzrost świadczenia o 8-12 procent każdego roku - poinformowała regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim Beata Kopczyńska w rozmowie z infor.pl.

Dłuższa praca może podnieść świadczenie. ZUS podaje konkretny przedział wzrostu

Warto zweryfikować okresy zatrudnienia, zapisane składki oraz dokumenty potwierdzające pracę. Braki w dokumentacji mogą utrudnić prawidłowe ustalenie kapitału emerytalnego, dlatego lepiej wyjaśnić je przed przejściem na emeryturę. Obecnie wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Osiągnięcie tego wieku daje prawo do emerytury, ale nie oznacza obowiązku zakończenia pracy. Każdy rok aktywności zawodowej po osiągnięciu wieku emerytalnego może zwiększyć świadczenie, ponieważ na koncie ubezpieczonego pojawiają się kolejne składki, a zgromadzony kapitał jest dzielony przez krótszy przewidywany czas pobierania świadczenia. Nie jest to jednak decyzja dobra dla każdego. Trzeba uwzględnić zdrowie, rodzaj pracy, sytuację rodzinną i to, czy dodatkowy rok zatrudnienia realnie poprawi wysokość przyszłej wypłaty. - To nie chodzi o takie sytuacje, by pracować tak długo i ponad siły, bo nie każdy ma możliwość i zdrowie na to pozwala, ale czasem warto ten moment przejścia odłożyć rok, dwa, trzy, a przede wszystkim zanim podejmiemy decyzję o skorzystaniu z emerytury, świadomie, na spokojnie przeanalizujmy swoją sytuację finansową, zdrowotną - dodała Kopczyńska.

Śląsk wyróżnia się wysokością emerytur. Rekordowe kwoty mają wyjątkowe przyczyny

Według danych ZUS przeciętna emerytura w Polsce wynosi 4509,64 zł brutto. Jak informuje infor.pl, w województwie śląskim jest to 5231,73 zł brutto, a w oddziale ZUS w Rybniku średnia sięga 5668,80 zł brutto. Najwyższe świadczenia w regionie przekraczają 53 tys. zł, ale dotyczą osób z bardzo długim stażem i późnym momentem przejścia na emeryturę. ZUS wskazuje, że rekordziści mieli około 67 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a świadczenie zaczęli pobierać dopiero w wieku 86 lub 90 lat. Te przykłady nie oznaczają, że każdy powinien pracować tak długo. Pokazują jednak zależność między długością aktywności zawodowej, zgromadzonym kapitałem i wysokością emerytury.

Kobiety są bardziej narażone na niższe wypłaty. Przerwy w pracy mają konkretne skutki

ZUS zwraca uwagę, że kobiety częściej otrzymują niższe świadczenia niż mężczyźni. Powodem są między innymi niższe zarobki, krótszy okres pracy oraz częstsze przerwy związane z opieką nad dziećmi albo bliskimi. Mniejsza liczba składek i większa liczba okresów nieskładkowych oznaczają niższy kapitał emerytalny, a to przekłada się na wysokość przyszłej emerytury. Dlatego osoby po 50. roku życia powinny szczególnie uważnie sprawdzić swoje konto w ZUS i ocenić, jak dalsza praca wpłynie na świadczenie.

Warto wspomnieć, że ZUS prowadzi projekt Aktywni 50+, który ma zachęcać osoby po pięćdziesiątce do pozostawania na rynku pracy i bardziej świadomego planowania przyszłej emerytury. Program skupia się przede wszystkim na działaniach informacyjnych i edukacyjnych dotyczących aktywności zawodowej, zdrowia oraz budowania kapitału emerytalnego. Inicjatywa ma pokazywać, że dłuższa aktywność zawodowa może przełożyć się nie tylko na wyższe świadczenie, lecz także większe bezpieczeństwo finansowe po zakończeniu pracy. ZUS zwraca uwagę, że wiele osób zbyt późno analizuje swoją sytuację emerytalną i dopiero przed samym przejściem na emeryturę sprawdza prognozowaną wysokość świadczenia. Projekt ma również przełamywać stereotypy dotyczące wieku na rynku pracy. Chodzi o pokazanie, że doświadczenie zawodowe osób po 50. roku życia nadal ma dużą wartość dla pracodawców. 

Więcej o: