Kluczowe zmiany dla pacjentów możliwe już od 1 lipca. Będą mogli szybciej dostać się do lekarzy specjalistów

Już od 1 lipca będzie działać Centralna Elektroniczna Rejestracja (CER) - a przynajmniej takie jest zamierzenie Ministerstwa Zdrowia. Dla pacjentów może to oznaczać skrócenie czasu oczekiwania na wizyty u lekarzy specjalistów.
przychodnia (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Aleksandra Koszyk / Agencja Wyborcza.pl

Powinnością placówek medycznych będzie udostępnianie i aktualizowanie swoich grafików przyjęć w systemie ogólnopolskim. Jeżeli ten obowiązek nie zostanie dopełniony, to Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł nałożyć karę finansową lub wstrzymać wypłatę środków. Projekt Ministerstwa Zdrowia, który zawiera takie regulacje, trafił do konsultacji.

System rejestracji w całej Polsce. Ministerstwo tłumaczy, na jaką listę trafią pacjenci

Główne zmiany wprowadzane projektem rozporządzenia wynikają z rozwiązań, które zostały zatwierdzone ustawą z dnia 26 września 2025 roku. Wprowadziły one scentralizowany system rejestracji na świadczenia opieki zdrowotnej. Według nowych przepisów pacjenci, którzy nie będą przyjęci w dniu zgłoszenia, trafią na ogólnopolską listę oczekujących.

Zobacz wideo Czy młodzi pacjenci dostaną więcej praw?

"Warunkiem działania CER jest wykonywanie przez wszystkich świadczeniodawców obowiązków w zakresie udostępnienia harmonogramów przyjęć, ich aktualizacji i umożliwienia pacjentom umawiania terminów z wykorzystaniem CER" - wytłumaczyło Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu projektu.

Kary dla szpitali i przychodni za złamanie przepisów

CER ma być zarządzany przez Centrum e-Zdrowia (CeZ), które będzie przekazywać dane do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) w celu rozliczania świadczeń. Jeżeli placówka (przychodnia lub szpital) nie zdecyduje się wejść do systemu, to NFZ będzie mógł ją ukarać, gdy tylko otrzyma od CeZ potwierdzenie o złamaniu przepisów. Fundusz będzie mógł też wstrzymać takim placówkom płatności - za brak udostępnienia i aktualizacji w systemie grafików przyjęć czy wolnych terminów.

Resort poinformował, że zmiany nie wymagają wprowadzenia przepisów przejściowych. Mają charakter porządkujący i będą stosowane od dnia wejścia w życie rozporządzenia. - Centralna e-rejestracja obejmie wszystkie konsultacje u specjalistów - wyjaśnił w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk.

Jak podkreślił szef rządu, dzięki wdrażanej od początku roku elektronicznej rejestracji odwołano pół miliona wizyt, a zwolnione terminy mogli wykorzystać inni pacjenci. Stwierdził również, że wdrażanie e-rejestracji to jeden z priorytetów rządu, który ma służyć usprawnieniu pracy i ograniczeniu niewykorzystanych terminów wizyt u specjalistów. Od początku 2026 roku e-rejestracja umożliwia zapisy na mammografię, testy HPV HR (zastępują klasyczną cytologię) i konsultacje kardiologiczne.

Czytaj też:NFZ rozdaje wolne miejsca do sanatoriów. Niektórzy wyjeżdżają nawet po kilku dniach

Więcej o: