Reklamy Google w zaskakującym miejscu. Przydatne?

Robert Kędzierski
Google zaprezentował nowe reklamy widoczne dla wyszukujących obrazy. Wpisujesz "Diamentowy naszyjnik" i nad zdjęciami, których szukasz, widzisz oferty sklepów.

Google wprowadza nowy rodzaj reklam graficznych. Będą wyświetlać się osobom, które wyszukują obrazów. Reklama  produktu pojawi się nad wynikami wyszukiwania.

Przeczytaj też: Dowiedz się, co Google wie o tobie.

 

Konsumenci będą mogli kliknąć w wyświetlaną reklamę graficzną i przejść bezpośrednio do sklepu oferującego towar. Google chce w ten sposób umożliwić szybsze znalezienie poszukiwanego produktu. Oprócz fotografii widoczne będą też przyciski umożliwiające określenie cechy takiej jak kolor.

Usługa skierowana jest do osób robiących zakupy za pomocą smartfonu. Jak wyjaśnia Tech Crunch ma pomóc Google w konkurowaniu ze sklepami takimi jak Amazon - konsumenci w 44% przypadków przechodzą bezpośrednio na jego stronę i tam szukają towaru. Mniej, bo 33% badanych, używa do tego przeglądarki.

Google nie pierwszy raz dostosowuje swoje reklamy do zmieniających się potrzeb internautów. Kilka tygodni zaprezentował nowy format reklam umieszczanych na YouTube - nie będzie można ich omijać, ale zajmą zaledwie kilka sekund. 

Trudno ocenić, czy nowa inicjatywa Google zostanie uznana za przydatną, czy irytującą. Z jednej strony może skrócić czas poszukiwania jakiegoś towaru. Może też jednak przeszkadzać tym, którzy szukają zdjęcia, a nie produktu. 

Więcej o:
Komentarze (10)
Reklamy Google w zaskakującym miejscu.
Zaloguj się
  • redaktorwydania

    Oceniono 9 razy 5

    przestałem czytać onet chyba czas przestać czytać wyborczą . Qrwa dzieci tu piszą
    ?

  • joly.roger

    Oceniono 9 razy 3

    "Będą wyświetlać się osobom, które wyszukują obrazów." A gdyby zamiast stażystów zatrudnić dziennikarzów... TFUUU dziennikarzy? ;)

  • pamejudd

    Oceniono 6 razy 0

    "ma pomóc Google w konkurowaniu ze sklepami takimi jak Amazon - konsumenci w 44% przypadków przechodzą bezpośrednio na jego stronę i tam szukają towaru. Mniej, bo 33% badanych, używa do tego przeglądarki."

    O, super. Dotychczas kupując na Amazonie jechałem bezpośrednio do ich magazynu i tam brałem towar z półki. To wspaniale, że ktoś mi pokaże, jak zrobić to samo przez przeglądarkę...

  • kermit.dolomit

    Oceniono 3 razy -1

    Kolejny debilizm

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX