Ma cztery metry, waży 24 kilogramy i jest niemal w całości wykonany z poliamidu. Mowa o najnowszym prototypie zaprezentowanym przez Airbusa - dronie Thron. Najważniejszą cechą innowacyjnego produktu jest jednak to, że został wyprodukowany za pomocą drukarki 3D.
Przeczytaj też: Niesamowite zdjęcia samolotów. Zapierają dech.
Oczywiście nie w całości - ma tradycyjne okablowanie i inne komponenty elektryczne. Tym niemniej prezentacja projektu może otworzyć nowy rozdział w lotnictwie. PC Mag zauważa, że Airbus potwierdza przydatność druku 3D w lotnictwie i wyjaśnia, że kanadyjska armia chce do 2017 roku za pomocą tej technologii drukować części zamienne do myśliwców. Pozwoliłoby to na oszczędności rzędu blisko dwóch milionów dolarów.
Airbus jest jednym z głównych innowatorów w branży lotniczej, jego pomysły wydają się odważne. W zeszłym roku pisaliśmy o wniosku patentowym, w którym firma opisuje samolot przypominający UFO. Konstrukcja maszyny znacząco odbiega od tego, co znamy dzisiaj. Branżę czekaj jak widać gigantyczna transformacja, której częścią jest zastosowanie druku 3D.