Znamy datę premiery Galaxy Note 7. Co wiemy o najnowszym smartfonie Samsunga?

Daniel Maikowski
Już 2 sierpnia w Nowym Jorku odbędzie się konferencja Unpacked 7, na której Samsung zaprezentuje najnowszy smartfon z rodziny Galaxy Note. Czym zaskoczą nas Koreańczycy?

Przede wszystkim, zaskoczy nas sama nazwa urządzenia. Uważny obserwator z pewnością zwróci uwagę na fakt, że ubiegłoroczna wersja potężnego smartfona Samsunga została okraszona cyferką „5”. W tym roku – co potwierdza plakat zapraszający na konferencję Unpacked – przywitamy natomiast Galaxy Note'a 7. Wydaje się, że Koreańczycy celowo zrezygnowali z nazwy Note 6, aby ujednolicić portfolio swoich smartfonów i trzeba przyznać, że to raczej słuszna decyzja.

Jeszcze potężniejszy

Samsung Galaxy Note 7 będzie najpotężniejszym urządzeniem mobilnym w historii Samsunga, a swoją specyfikacją przyćmi również tegoroczne flagowce – S7 i S7 Edge. Spodziewamy się 5,7 i 5,8-calowego smartfona z ekranem sAMOLED QHD o rozdzielczości 2560x1440 i 6 GB RAM, choć niektóre źródła donoszą, że może być to nawet 8 GB. Całością ma zarządzać wydajny układ Snapdragon 821 lub autorski Exynos 8893. Niewykluczone, że Samsung zrezygnuje z wersji z 32 GB wbudowanej pamięci. Oznaczałoby to, że w sprzedaży pojawią się modele z 64, 128 oraz 256 GB.

Oprócz niezwykle mocnych podzespołów, Galaxy Note 7 mają wyróżniać dwie inne nowości. Pierwsza z nich to skaner tęczówki, który byłby alternatywą dla czytnika linii papilarnych. Takie rozwiązanie pojawiło się już choćby w Lumii 950 i sprawdziło się tam całkiem nieźle. Drugą nowością mają być natomiast zakrzywione krawędzie, co – pod względem wizualnym – zbliżyłoby urządzenie do Galaxy S7 Edge.

Co z dostępnością i ceną?

Jedną z największych wad Galaxy Note 5 był fakt, że...  telefon ten nie był dostępny w Polsce. Nabycie go w innych krajach Starego Kontynentu również graniczyło z cudem. Tym razem takiego problemu nie będzie. Galaxy Note 7 na pewno pojawi się w naszym kraju, co w rozmowie z serwisem Tech.wp.pl. potwierdził rzecznik prasowy polskiego oddziału Samsunga Jerzy Łabuda 

Pozostaje kwestia ceny. Powinniśmy przygotować się raczej na duży wydatek. Należy pamiętać, że smartfony z serii Galaxy Note niemal zawsze były najdroższymi urządzeniami w mobilnym w portfolio Samsunga. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że po premierze Samsung Galaxy S7 Edge kosztował 3599 zł (wersja z 32 GB pamięci), to w przypadku Note 7 możemy spodziewać się ceny oscylującej w granicach 4 tys. zł.

 

Świetny kwartał Samsunga

Premiera Galaxy Note 7 będzie dla Samsunga zwieńczeniem świetnego drugiego kwartału 2016 roku. Koreański koncern prognozuje, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy wypracował zysk operacyjny na poziomie 7 mld dolarów (wzrost o 17 proc. r/r) oraz przychód na poziomie ok. 43 mld dolarów (wzrost o 3 proc. r/r).

Te znakomite liczby mają być efektem świetnej sprzedaży flagowego Galaxy S7. Z danych Reutersa wynika, że w II kwartale dział mobilny Samsunga zanotował ponad 54 proc. wzrost sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. 

Więcej o: