Elon Musk znów ma wizję. Panele słoneczne chce zastąpić TYM

Robert Kędzierski
Elon Musk wyrasta na jednego z największych współczesnych wizjonerów. Po rewolucji związanej z motoryzacją przyszedł czas na zmianę naszego podejścia do energii słonecznej. Klasyczne panele fotowoltaiczne to według niego przeżytek. Czym chce je zastąpić?

Po niedawnym przejęciu spółki  SolarCity Elon Musk roztacza śmiałe plany związane z branżą paneli słoneczne. Według amerykańskiego multimiliardera i innowatora klasyczne rozwiązania w tym zakresie powinny odejść w zapomnienie.

Musk chce, by funkcję panelu słonecznego pełnił... cały dach. Ale to nie wszystko - integralnym elementem całego systemu miałyby być akumulatory PowerWall, zaprezentowane rok temu. Mają sporą przewagę nad produktami konkurencji: są czterokrotnie tańsze w produkcji.

Przeczytaj też: Elon Musk: geniusz i innowator, czy...

Tesla Powerwall - czy ten akumulator obniży koszty energii w każdym domu?Tesla Powerwall - czy ten akumulator obniży koszty energii w każdym domu? Fot. Tesla

 

Elon Musk wydaje się być prawdziwym wizjonerem, który realizuje bardzo konkretny plan. Najpierw "wymyślił na nowo" pojazdy elektryczne. Rosnący popyt nakręca produkcję, która odbywa się w nowej, gigantycznej fabryce, którą, jak pisaliśmy, właśnie otwarto. Zwiększone zainteresowanie samochodami Tesli pozwala na masową produkcję akumulatorów, które można wykorzystać również do celów domowych. Teraz elementem ekosystemu stanie się też "elektryczny dach". Musk napędza więc rynek, dąży do obniżenia cen i rozpowszechnienia nowych rozwiązań. 

Rewolucja, której chce Musk napotyka na pewne problemy - firma nie nadąża z produkcją samochodów elektrycznych. Hyperloop, innowacyjny środek transportu, tworzony przez Muska, oraz SpaceX, firma zajmująca się tworzeniem nowej rakiety kosmicznej, również mają wiele problemów do rozwiązania. Jeśli jednak wizja Muska się urzeczywistni świat ma szansę zostać popchnięty do przodu. Powinniśmy więc kibicować jego pomysłom.