BlackBerry się poddaje i rezygnuje z robienia smartfonów. Zostanie tylko marka

Robert Kędzierski
Złe, acz spodziewane wieści z Kanady. BlackBerry oficjalnie ogłosił, że porzuca projektowanie i produkcję smartfonów. Tym zajmie się najpewniej chiński Alcatel.

Blackberry opublikował komunikat prasowy, z którego jasno wynika, że firma odpuszcza sobie rynek smartfonów. Przestaje je produkować i projektować. Co w praktyce oznacza ta spodziewana wiadomość? W sklepach wciąż będą do kupienia urządzenia z logo BlackBerry, ale będą miały niewiele wspólnego z kanadyjskim gigantem.

Czytaj też: Testujemy Alcatel Idol 4. Co w nim ciekawego?

W środku... Alcatel

Media informują, że zmierzch BlackBerry dokonał się już przy okazji modelu DTEK50. Urządzenie, które trafiło do sprzedaży latem jest tak naprawdę nieco zmodyfikowanym konstrukcyjnie Alcatelem Idol 4S.

Alcatel Idol 4SAlcatel Idol 4S źródło: Alcatel

BlackBerry DTEK50BlackBerry DTEK50 Fot. BlackBerry

Oba telefony mają identyczną specyfikację: 5,5-calowy wyświetlacz QHD, procesor Snapdragon 820, 4GB RAM i 32GB na dane. 

"Jeżynki" dalej na półkach. Ale to już nie to samo

Marka Blackberry nie zniknie z rynku, smartfony będzie produkować zapewne TLC, która tworzy je dla marki Alcatel. Trudno jednak uznać, że urządzenia zaprojektowane w Azji będą miały wiele wspólnego ze starymi "jeżynkami". Kanadyjczycy porzucając swój dział hardware zdecydowali się na rozwój software'u, również w wymiarze czysto konsumenckim. Aplikacje firmy można znaleźć chociażby w Google Play Store. 

Kolejny gigant na kolanach

Kanadyjska firma nie jest pierwszą, która nie wytrzymała konfrontacji z Androidem i iOSem. Wielka dwójka opanowała 94 procent rynku, wypierając z niego Nokię i jej Symbiana, Motorolę, a nawet Microsoft i jego Windows Phone, który z udziałem w rynku na poziomie dwóch procent stał się w zasadzie ślepą uliczką. Dla klientów i deweloperów. 

BlackBerry OS dopiero w wersji 10 umożliwił konsumentom instalowanie aplikacji z Androida. Jednak nie miał oficjalnego wsparcia dla sklepu Google i subsydiował się aplikacjami z Amazonu. Dlatego też wiele aplikacji, jak chociażby Google Allo, na telefonach takich jak Z10, nie działają. W Kanadzie zdawali sobie z tego sprawę, dlatego już przy okazji modelu Blackberry Priv zapadła decyzja o mariażu z Androidem. Był to smartfon w pełni zaprojektowany i wyprodukowany przez BB, ze zmodyfikowanym systemem Google. Jak widać nie pomogło to w przekonaniu konsumentów.