Ukradł szefowi milion dolarów. Przez 7 lat kupował przedmioty w grze na Androida

Robert Kędzierski
W sklepie Play nie brakuje profesjonalnych, a jednocześnie darmowych gier. Na czym zarabiają ich twórcy? Na graczach, którzy potrafią wydać na rozgrywkę prawdziwą fortunę. Nie zawsze... swoją.
Game of War
Fot. Machine Zone

Game of War jest jedną z najpopularniejszych gier strategicznych dostępnych na Androida. Aplikacja jest darmowa, a mimo to twórców było stać na globalną kampanię reklamową i zatrudnienie gwiazd takich jak Kate Upton.

Pewien Amerykanin tak bardzo wciągnął się w rozgrywkę polegającą na rozbudowywaniu swojego imperium, że na rozgrywkę wydał milion dolarów. Problem w tym, że nie należały do niego, a do jego szefa. 

embed

Czytaj też: Ten polski producent gier rośnie i przynosi coraz większe zyski. 

Mężczyzna wyprowadzał niewielkie kwoty przez ostatnich siedem lat. Zapewne właśnie dzięki takim graczom twórcy GOF mogli pochwalić się w 2014 r. dochodami na poziomie 400 mln dol. - wyjaśnia The Next Web.

Za sprzeniewierzenie pieniędzy przełożonego, mężczyzny handlującego ciężkim sprzętem budowlanym, został skazany na podwójny wyrok dwudziestu lat więzienia. Dzięki ugodzie karę ostatecznie złagodzono.

Gigantyczna branża

Zakupy w aplikacji są często głównym źródłem dochodów twórców. Według Business Of Apps w 2017 roku ten segment rynku urośnie do niemal 29 miliardów dolarów. Tyle pieniędzy właściciele smartfonów wydadzą na przedmioty i usługi dostępne w darmowych grach i programach. Przychody całej branży mają wzrosnąć do ok. 76 mld dol. W 2015 roku wynosiły ok. 45 mld. 

Robert Kędzierski
Więcej o: