Miliony aplikacji na Androida mogą wkrótce zniknąć ze sklepu Google Play. I bardzo dobrze

W ostatnich dniach Google rozsyła wiadomości do deweloperów aplikacji na Androida, informując o możliwości ograniczenia widoczności albo całkowitego wycofania ich produktów ze sklepu Google Play. Gigant bierze na celownik aplikacje, które nie spełniają standardów ochrony prywatności.

Poza segmentacją samego rynku urządzeń dla Androida oraz wersji systemu, jedną z największych bolączek całej platformy jest kwestia ogromnego zaśmiecenia sklepu Google Play. Spora część znajdujących się tam aplikacji została porzucona przez deweloperów i nie spełnia już podstawowych standardów bezpieczeństwa danych.

Sami użytkownicy mają często problem ze znalezieniem konkretnego programu w wynikach wyszukiwania, zaś aktywnym deweloperom trudno się przebić ze swoimi produkcjami do tych pierwszych.

Być może działania podejmowane właśnie przez Google pozwolą zwiększyć widoczność tych produktów, które spełniają najwyższe standardy i oddzielić je od śmieci i tzw. aplikacji zombie, czyli porzuconych i dawno nieaktualizowanych. W szczególności chodzi tym razem o takie programy oraz gry, które podczas instalacji wymagają dostępu do źródeł związanych z poufnymi danych użytkownika (aparat, mikrofon, książka adresowa, połączenia telefoniczne) ale nie spełniają podstawowych zasad zachowania prywatności.

Czytaj też: Nowość w Google Maps. Teraz korzystanie z aplikacji będzie znacznie wygodniejsze

Google daje czas deweloperom aplikacji do 15 marca 2017 roku na zaktualizowanie swoich aplikacji o odpowiednie zapisy zgodne z obowiązującą polityką prywatności koncernu. Po tym czasie trzeba się będzie liczyć z ograniczeniem widoczności, a nawet skasowaniem programu lub gry ze sklepu.

Więcej o: