Słynny serwis z torrentami nie składa broni. Trwają przygotowania do dorocznego święta dzielenia się plikami

Spadkobierca KickassTorrents, jednego z największych serwisów internetowych z torrentami, ma się nadspodziewanie dobrze. Liczba użytkowników stale rośnie, a administratorzy przygotowują kolejną edycję święta "Happy Torrents Day".

Ubiegły miesiąc przyniósł złe wieści aresztowanemu w połowie 2016 roku w Polsce twórcy KickassTorrents. Warszawski sąd ostatecznie wyraził zgodę na ekstradycję Artema Waulina do USA. Tymczasem schedę po Ukraińcu przejęło natychmiast grono dotychczasowych administratorów, którzy wskrzesili serwis pod innym adresem.

Istniejący teraz pod postacią forum dyskusyjnego KAT stopniowo zapełniał się torrentami i upodabnial wizualnie do swojego pierwowzoru, a liczba użytkowników z miesiąca na miesiąc rosła. Oczywiście natężenia ruchu nie da się porównać do tego, co w czasach świetności osiągał KickassTorrents, ale społeczność skupiona wokół forum nie wydaje się tym faktem specjalnie zasmucona.

Zgodnie z kilkuletnią tradycją, na 30 marca zaplanowano kolejną edycję święta "Happy Torrents Day". To dzień, w którym użytkownicy będą brać udział w różnych wydarzeniach okolicznościowych i są zachęcani do swobodnego dzielenia się plikami. Co ciekawe, jeśli założycielowi serwisu uda się uniknąć kary (co pozostaje jednak mocno wątpliwe) administratorzy są skłonni oddać mu we władanie nowe wcielenie KAT.

Czytaj też: Zdarzyło ci się ściągnąć z sieci filmy dla dorosłych? Ta strona przechowuje dowody

Trudno się spodziewać, że nowe życie KickassTorrents nie wzbudzi z czasem zainteresowania ze strony wytwórni muzycznych, filmowych, różnych instytucji zajmujących się prawami autorskimi oraz organów ścigania. Jak pokazuje przykład Artema Waulina oraz zatrzymanych kilka lat temu założycieli serwisu The Pirate Bay, wojna z piractwem w internecie toczy się nieustannie