Koniec ze skrupułami. Roboty właśnie zastąpiły ludzi pracujących w tym zawodzie. "Są o połowę tańsze"

Robert Kędzierski
Roboty, które odbiorą pracę ludziom wcale nie muszą mieć przypominającej człowieka postaci. Pewna chińska firma kurierska udowodniła, że pracowników świetnie zastępują niewielkie sześcienne maszyny poruszające się na kółkach. Są o połowę tańsze w utrzymaniu.

Sieć obiegły niedawno hipnotyzujące ujęcia przedstawiające dziesiątki robotów przemierzających wielki magazyn. Te niepozorne, proste w konstrukcji maszyny potrafią zastąpić człowieka. 

Czytaj też: Oto w jaki sposób roboty odbiorą nam pracę. 

embed

Rzecznik firmy STO Express wyjaśnił w rozmowie z Metro, że pomarańczowe roboty mogą posortować nawet 200 tys. przesyłek dziennie. Są o 30 procent wydajniejsze od ludzi i połowę od nich tańsze. 

Menedżerowie firmy są zadowoleni z wyników i nie mają skrupułów. Zapowiadają, że maszyny zastąpią ludzi w pozostałych oddziałach firmy. W tej chwili wykonują one pracę w dwóch centrach logistycznych w Hangzhou.

Chcemy używać ich w całym kraju, w szczególności w większych węzłach.

- wyjaśnił rzecznik firmy.

Chińska firma liczy na to, że roboty pozwolą docelowo zaoszczędzić nawet 70 procent kosztów pracowniczych. Głównie dlatego, że są w stanie pracować bez przerw, 24 godziny na dobę. 

 

W centrach logistycznych konkurencyjnych firm można spotkać podobne roboty. Jednak nawet w Amazonie, gdzie są  w stanie transportować dość wysokie palety, nie używa się ich na tak dużą skalę. 

Roboty zabiorą nam pracę

Ta wizja rodem z filmów sci-fi staje się rzeczywistością. Według World Economic Forum w ciągu 5 lat będzie ona kosztować świat około 5 mln miejsc pracy. Najnowszy raport przygotowany przez McKinsey Global Institute sugeruje natomiast, że do 2055 roku blisko 5 proc. miejsc pracy na świecie może zostać całkowicie zautomatyzowanych dzięki rozwojowi technologii we wspomnianych obszarach. Według najnowszych badań ten trend będzie dotyczył również Polski. 

Więcej o:
Komentarze (6)
Koniec ze skrupułami. Roboty właśnie zastąpiły ludzi pracujących w tym zawodzie. "Są o połowę tańsze"
Zaloguj się
  • piotr.grd

    Oceniono 5 razy 3

    Czekam zatem na skrócenie tygodnia pracy stopniowo do 35, 30, 25, 20 godzin tygodniowo, aby pozostałą pracą się podzielić, zapobiec bezrobociu i dalszemu ekonomicznemu rozwarstwianiu się społeczeństwa. Oszczędności na robotach, komputerach, automatach można przeznaczyć na podniesienie stawki godzinowej pracownikom, by ich tygodniowe/miesięczne/roczne uposażenie nie zmalało zbyt znacząco (choć w praktyce - niestety - te oszczędności pewnie trafią do kieszeni najbogatszych powodując dalsze rozwarstwienie społeczne).

    Ludzie już dziś mogliby pracować krócej, gdyby nie sztuczne napędzanie popytu i produkcja rzeczy, które szybko się psują, przestają być modne i na okrągło podlegają wymianie. Można by pracować mniej, mniej chorować, ograniczyć stres, mieć więcej czasu dla siebie, rodziny, znajomych, spacery, podziwianie zachodów słońca - gdyby nie ciągłe dążenie do wzrostu gospodarczego i posiadania więcej i więcej. W pierwszej połowie dwudziestego wieku przeciętny tydzień pracy faktycznie znacząco się skrócił. W drugiej połowie już niemal wcale, a przecież technologia to umożliwiała. Dopiero niedawno niektórzy zaczynają eksperymenty na małą skalę ze skracaniem czasu pracy.

    Nowoczesna technologia mogłaby spokojnie służyć temu, by człowiek pracował mniej posiadając wciąż tyle samo - niestety, po pierwsze, namnożył się nasz gatunek ponad miarę, a po drugie, szczególnie dotyczy to najbogatszych, największych korporacji, dąży się do ciągłego napędzania popytu, by mieć więcej i więcej bez oglądania się na długoterminowe (w skali setek lat) koszty. Polepszajmy poziom życia w miejscach najbiedniejszych, ale w krajach zachodnich moglibyśmy ze swym rozwojem i stanem posiadania przyhamować dla dobra planety i po to, by ludzie żyć mogli zdrowiej pracując mniej, lżej, krócej.

  • semigetuza

    0

    poczytajcie sobie taka ksiazke "Gowniana Praca", sporo wyjasnia

  • tomasz.rze

    0

    Ludzi w Chinach zastępują roboty. Koniec świata.

  • adin_null_adin

    0

    Otworzę pierwszy sklep dla robotów. Będę sprzedawał baterię. I pierwszą klinikę, tj stację serwisową.
    Nie będzie miał czym zapłacić to zostanie moim niewolnikiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX