Apple zablokował możliwość naprawienia tego elementu iPhone'a 7. Smartfon za 5000 zł bezużyteczny?

Robert Kędzierski
Użytkownicy iPhone'a 7 i 7 Plus muszą liczyć się z tym, że w przypadku uszkodzenia ekranu lub przycisku "Home" ich smartfon może stać się bezużyteczny. Wszystko przez zablokowanie możliwości naprawy poza autoryzowanym serwisem Apple.

Właściciel amerykańskiego serwisu telefonów twierdzi, że w iPhone'ach 7 nie można samodzielnie wymienić przycisku "Home". Jeśli naprawimy go poza autoryzowanym serwisem stanie się bezużyteczny. Nie tylko nie obsłuży funkcji Touch ID, ale nie pozwoli też na powrót do ekranu startowego. 

Użytkownik zobaczy napis "Przycisk Home może wymagać naprawy", a na ekranie pojawi się menu służące do nawigacji.

'Assistive Touch''Assistive Touch' Fot. Apple

Ograniczenie funkcji Touch ID w smartfonach z wymienionym przyciskiem Home nie jest nowością. Zablokowanie funkcji powrotu do ekranu startowego ma jednak o wiele większe konsekwencje. Telefon nie traci jednej funkcji związanej z bezpieczeństwem. Staje się praktycznie nieużywalny. 

Czytaj też: Twój iPhone może zyskać setki dodatkowych megabajtów na dane. Prosta sztuczka. 

Serwis Motherboard wyjaśnia, że decyzja Apple uderzy w tych, którym przycisk Home zepsuje się po upływie okresu gwarancyjnego. Utrudni też naprawę smartfonów ze zbitym ekranem. Podczas jego wymiany łatwo bowiem uszkodzić taśmę łączącą przycisk Home z płytą główną. Serwisy mogą obawiać się więc przeprowadzać tego typu naprawę tym bardziej, że uszkodzenia przycisku są czasami trudne do wykrycia. 

Decyzja Apple może być dla części konsumentów niezrozumiała. Przy odrobinie pecha smartfon kupiony za 5000 zł, bo mniej więcej tyle kosztuje iPhone 7 Plus w najlepszej wersji, staje się nieużywalny. 

***
iPad Pro oraz Surface Pro 4 to dwa bardzo ciekawe tablety z opcjonalnymi klawiaturami oraz rysikami. Urządzenie Apple pracuje pod kontrolą mobilnego systemu iOS, natomiast tablet Microsoftu korzysta z desktopowego Windows 10.

iPad Pro vs Surface Pro 4