Snap zaprezentował swoje pierwsze wyniki od momentu giełdowego IPO. W ostatnim kwartale liczba użytkowników serwisu przekroczyła 166 mln, przychody wyniosły 149,6 mln dolarów (wzrost o 286 proc. r/r/), a strata netto wzrosła do ponad 2,2 mld dolarów.
Te liczby rozczarowały analityków, którzy spodziewali się wyższych przychodów spółki, jak również bardziej dynamicznego wzrostu liczby użytkowników.
W tej ostatniej kategorii Snapchat przegrywa z konkurencyjnym Instagram Stories, który może pochwalić się już ponad 200 mln aktywnych użytkowników. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że ta ostatnia usługa zadebiutowała na rynku zaledwie 9 miesięcy temu.
Rynek wciąż nie ufa Snapowi, o czym świadczy fakt, że w środę w handlu posesyjnym akcje spółki straciły ponad 23 proc., a ich wartość spadła do nieco ponad 17,5 dol.
Bloomberg wyliczył, że w wyniku tak gwałtownego giełdowego zjazdu twórcy Snapchata, Evan Spiegen i Bobby Murpchy, stracili ponad dwa miliardy dolarów.
Co ciekawe, Brian Wieser, analityk firmy Pivotal Research uważa, że wartość akcji Snapa wciąż jest zdecydowanie zawyżona. Jego zdaniem powinny one zostać wycenione na poziomie 9 dolarów. Analityk wydał również rekomendację „sprzedaj”.