Włamanie do komputera za pomocą e-papierosa? To możliwe. "Wystarczy 20 linijek kodu"

Robert Kędzierski
Eksperci do spraw bezpieczeństwa zwracają uwagę, że e-papieros można wykorzystać do przejmowania kontroli nad komputerami.

Dwóch ekspertów do spraw bezpieczeństwa cyfrowego przeprowadziło niezależne testy potwierdzające możliwość infekcji komputera za pomocą elektronicznego papierosa. Urządzenie można poddać modyfikacji, która zmieni je w groźne hakerskie narzędzie.

Odpowiednio spreparowany e-papieros może zostać podłączony do komputera (przez port USB), który zidentyfikuje je jako klawiaturę bądź urządzenie sieciowe. Może wówczas posłużyć do wprowadzania poleceń bądź przejmowania ruchu sieciowego.

Czytaj też: E-papierosów nie można już sprzedawać ani reklamować w sieci.

Jak wyjaśnia Sky News, wystarczy zaledwie 20 linijek kodu, by zmusić komputer do wykonania skryptu zapisanego w zmodyfikowanym e-papierosie. Ten złośliwy kod może również zostać wykorzystany w innych z pozoru całkowicie bezpiecznych urządzeniach.

Problem modyfikowania urządzeń USB, by mogły infekować inne urządzenia, nie jest nowy. Po raz kolejny okazuje się, że użytkownik dbający o bezpieczeństwo, musi dbać też o to, co podłącza do komputera. Groźne mogą być nawet niepozorne urządzenia.