Eurodeputowani chcą skuteczniej chronić obywateli przed hakerami oraz inwigilacją ze strony rządów. Zmiany miałyby objąć przyszłe i obecne kanały komunikacji internetowej. Nie chodzi wyłącznie o popularne komunikatory typu WhatsApp, Facebook Messenger, czy Telegram, ale również tradycyjne połączenia głosowe, telefonię internetową, czaty w serwisach społecznościowych oraz pocztę elektroniczną.
Zakazane mają być również wszelkie ‘furtki’ (backdoory) w oprogramowaniu służące omijaniu zabezpieczeń. Tego typu praktyki stosowano między innymi w przypadku komunikatorów WhatsApp oraz Telegram, w których komunikacja między użytkownikami jest w pełni szyfrowana. Przed wprowadzeniem w życie zaproponowane regulacje musi zaakceptować jeszcze Komisja Europejska oraz Parlament Europejski.
Zdaniem ekspertów zajmujących się tematyką cyberbezpieczeństwa, organy ścigania mają obecnie wiele narzędzi służących do śledzenia aktywności kryminalistów w sieci, nawet przy pełnym szyfrowaniu transmisji. W przypadku ostatnich ataków terrorystycznych w Wielkiej Brytanii sprawcy byli dobrze znani tamtejszej policji.
Czytaj też: To jeden z największych wycieków danych w historii. Niemal 200 mln osób poszkodowanych
Warto również pamiętać, że jeśli nowe regulacje wejdą w życie konieczna będzie również nowelizacja ustawy antyterrorystycznej obowiązującej w Polsce, aby dostosować ją do unijnych standardów.