Przypadkowa publikacja Lenovo zdradziła prawdopodobnie datę publikacji najnowszej wersji Windows 10. Fall Creators Update może trafić do użytkowników 17 października.
Jak wyjaśnia Engadget, jesienna aktualizacja wprowadza szereg istotnych funkcji. Wśród nich znajduje się rozpoznawanie pisma ręcznego, ulepszone narzędzia do zwalczania złośliwego oprogramowania, a także aplikacje związane ze AI.
Ze zmian bardziej praktycznych dla użytkownika wymienić należy ułatwione korzystanie z plików zapisanych w chmurze. Zarządzanie nimi ma być znacznie łatwiejsze.
Nie bez znaczenia jest też zmodyfikowanie szaty graficznej. Fluent Design sprawi, że Windows będzie wreszcie w stanie konkurować pod względem interfejsu z OS X.
Aktualizacja Windows nie trafi do wszystkich użytkowników, którzy przesiedli się kiedyś na "dziesiątkę". Microsoft postanowił bowiem zakończyć wsparcie dla części maszyn opartych na budżetowych procesorach. Właściciele urządzeń m.in. z układami Z2760, Z2520, Z2560 i Z2580 przy próbie pobrania bieżącej aktualizacji Windows 10 zobaczą komunikat o braku kompatybilności.
Czytaj też: Dwie dekady temu internet wydawał się złym pomysłem. Bardzo złym.
Według mnie jedną z najbardziej interesujących zmian w Windows 10 jest właśnie ulepszenie interfejsu. Microsoft ma szansę udowodnić, że jego system jest w stanie nadążyć za zmianami, które wymusza coraz większa popularność smartfonów.
***