Jak donosi CNBC wszystko zmierza do tego, żeby ostatecznie producent elektrycznych aut miał własnego chipa do obsługi trybu autonomicznego.
Według źródeł zbliżonych do producenta, Tesla otrzymała właśnie pierwsze sample nowego procesora, którego zadaniem będzie obsługa AI i trybu autonomicznego w samochodach elektrycznych. Oczywiście Elon Musk korzysta z doświadczeń o wiele bardziej zaawansowanych od siebie producentów z branży. Tym razem chodzi o AMD i własność intelektualną jednego z największych producentów chipów na świecie.
Co ciekawe, wątek Tesli pojawił się w wypowiedzi prezesa GlobalFoundries, jednego z największych producentów układów scalonych związanego długoletnim kontraktem z AMD. W oficjalnym oświadczeniu GlobalFoundries zaprzecza jednak jakoby z ust szefa firmy padły słowa o bezpośredniej współpracy z Elonem Muskiem.
Czytaj też: Tesla szykuje specjalny pokaz na 26 października. Elon Musk: 'warto zobaczyć tę bestię'
Dotychczasowe rozwiązania w zakresie sztucznej inteligencji w autach elektrycznych Tesli wykorzystują układy graficzne nVidia. Poprzednio firma współpracowała ze spółką Mobileye, jednak ich drogi ostatecznie rozeszły się po ubiegłorocznym głośnym wypadku elektrycznego auta. Co ciekawe, Mobileye została niedawno przejęta przez Intela za 15 mld dolarów.
Na wieść o potencjalnej współpracy AMD z Teslą akcje producenta chipów poszybowały mocno w górę.