MON: Podpisano umowę na drony. "Takie same ma amerykańska armia"

Robert Kędzierski
Przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej podpisał w poniedziałek umowę na dostawę dronów dla polskiej armii. Wcześniej, w TV Republika informował o niej wiceminister obrony Michał Dworczyk.

- W poniedziałek 20 listopada, w obecności ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, w siedzibie Grupy WB, została podpisana umowa na dostawy jednego z najnowocześniejszych systemów uzbrojenia – zestawów Amunicji Krążącej WARMATE – dla Wojska Polskiego - czytamy w komunikacie MON.

Wiceminister obrony Michał Dworczyk mówił wcześniej w TV Republika, że są to urządzenia takie, jakie ma amerykańska armia i jeszcze jeden z krajów NATO

Na wyposażenie naszej armii trafi 100 zestawów dronów uderzeniowych krótkiego zasięgu. - W skład każdego zestawu będzie wchodziło 10 dronów (w sumie to 1000 sztuk amunicji - red.). Pierwsze dostawy zostaną zrealizowane jeszcze przed końcem 2017 roku. Kontrakt zawiera szkolenie dla operatorów oraz zestawy treningowe - dodaje ministerstwo.

Co to jest WARMATE?

WB Electronics z którą podpisano umowę, to polska firma z siedzibą w Ożarowie Mazowieckim.  A zestawy Amunicji Krążącej WARMATE to tzw. bezzałogowce uderzeniowe - wyjaśnia ekspercki portal Defence24, według którego wartość kontraktu to nieco ponad 100 mln zł.

Juliusz Sabak z tego portalu opisuje dla nas zakupione drony.

Bezzałogowce Warmate produkcji WB Group to tak zwana „amunicja krążąca”, czyli maszyny typu „kamikaze”, wyszukujące cel i niszczące go z użyciem zainstalowanej na pokładzie głowicy bojowej. Maszyna waży 5 kg z czego 1 kg to głowica bojowa opracowana przez WITU. Drony Warmate są do współpracy z rozpoznawczymi bezzałogowcami FlyEye które znajdują się już na wyposażeniu polskiej armii. 

Bezzałogowy statek waży 5 kg, jego długość wynosi 1,1 m, a rozpiętość skrzydeł 1,4 m. Jest w stanie prowadzić działania w odległości 10 km od kontrolera, utrzymuje się w powietrzu 30 minut

Warmate jest system wielozadaniowym i w zależności od zastosowanej głowicy może wykonywać trzy rodzaje misji. Pierwszy to misje obserwacyjne i rozpoznawcze realizowane przy pomocy głowicy obserwacyjnej. Drugi to misje rozpoznawcze i uderzeniowe przeciwko sile żywej przeciwnika. W tym wypadku wykorzystywana jest głowica obserwacyjna z ładunkiem odłamkowym. Kolejny typ misji to  misja rozpoznawcza i uderzeniowa przeciwko celom opancerzonym wykorzystująca głowicę obserwacyjną z ładunkiem kumulacyjnym.

Nie tylko Polska

Jak zapewnia WB Electronics na swojej stronie w połowie maja jeden z krajów członkowskich NATO już odebrał pierwszą partię systemu WARMATE. Został on zakupiony dla sił specjalnych i będzie wykorzystywany operacyjnie.

Czytaj też: Polskie wojsko zgubiło drona za 100 tys. zł. Poszukiwania długie i uciążliwe. 

WB Electronics to firma, w której 24 proc akcji objął państwowy Polski Fundusz Rozwoju. Jest to organizacja powołana w ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju ministra Mateusza Morawieckiego. To właśnie PFR stoi za przejęciem z włoskich rąk banku Pekao.

***

Dron - nowy sposób policji na dyscyplinowanie kierowców

Więcej o:
Komentarze (167)
MON: Podpisano umowę na drony. "Takie same ma amerykańska armia"
Zaloguj się
  • acide94

    Oceniono 20 razy 14

    Armia Czerwona chciała dokładnie znać tę technologię, więc Antek dostał z Kremla polecenie że ma kupić właśnie te.

  • agnrodis

    Oceniono 7 razy 7

    Macierewicz szybciutko przekaze amerykanskie drony Putinowi, zeby ten mogl sie zaznajomic z technologia amerykanska i szybciej znalesc sposob na ich unieszkodliwienie. Macierewicz to czlowiek Putina, ruski szpion!!!!!!!!!!!!!!!

  • zbychuk

    Oceniono 7 razy 5

    Czy ja dobrze licze, ze to wychodzi 100 tysiecy per dron ktory leci na maksimum 10 km ?

  • kniazwitold

    Oceniono 22 razy 4

    Dodajmy, że pociski są niekierowane i gó...ane. Można tym zniszczyć nieopancerzoną ciężarówkę albo nieopancerzony samochód cywilny - o ile uda się przypadkiem trafić.

    Absolutnie nie jest to w stanie zniszczyć żadnego pojazdu opancerzonego.

  • Oceniono 4 razy 4

    Szalony Antek powinien zamówić sobie kaftanik bezpieczeństwa. Ładnie się w niego wystroić i udać się do najbliższego psychiatryka. To najlepsze co może zrobić dla bezpieczeństwa Polski.

  • student_zebrak

    Oceniono 7 razy 3

    kilo tnt, zasieg - jak kamieniem rzucil....
    bron ofensywna ochotniczych hufcow patriotow.....
    ile sztuk kupia? na ile dni walki starczy? z kim beda walczyc?

  • skandy5

    Oceniono 3 razy 3

    Należało kupić po prostu więcej rakiet ppanc Spike kierowanych światłowodem - niezakłócalne. Z kamerą termowizyjną i profesjonalną głowicą ppanc.

    Sprzętem za 100tys PLN, nie opłaca się strzelać do celów poniżej czołgu. W wojnie w zatoce gen. Schwarzkopf opie...ł pilotów Apache, którzy do grupek żołnierzy strzelali rakietami Hellfire kierowanymi laserowo - "na muchy używajcie pacek na muchy"!

    A do tych maleństw, będą strzelać jak do rzutków o ile ich nie zakłócą (zdalnego sterowania) i po wszystkim. Taki sprzęt miałby większy sens gdyby był szybszy i inteligentny - sam szukał celu

  • skandy5

    Oceniono 3 razy 3

    Armia amerykańska, posiada niewidzialne bombowce za mid $ i lotniskowce za kilka mld za sztukę, ma nowoczesne granatniki ppac i rakiety samosterujące, mają śmigłowce morskie i szturmowe.

    Mogą sobie pozwolić na zakup eksperymentalnej broni o skuteczności w warunkach wojny przeciw równorzędnemu przeciwnikowi właściwie nieznanej. Może chcą ich używać przeciw talibom?

    My nie mamy nowoczesnego granatnika ppanc, śmigłowca morskiego i szturmowego. Nie mamy okretów podwodnych i nawodnych, nie mamy systemu antyrakietowego.

    Nie stać nas na takie fanaberie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX