Chcesz NAPRAWDĘ bezpiecznej przeglądarki? Może pora na przesiadkę z Chrome i Firefoksa

Po fali ostatnich doniesień dotyczących infekowania komputerów do kopania kryptowalut widać wyraźnie, że potrzebujemy skuteczniejszych metod ochrony przed tym procederem, również w przypadku urządzeń mobilnych. Tymczasem niektórzy producenci popularnych przeglądarek nie próżnują i mają już w tym zakresie coś do zaproponowania.

W pierwszych dniach 2018 roku norweska (technicznie należąca do Chińczyków) Opera Software poinformowała o nowej wersji przeglądarki internetowej z funkcją blokady przed cryptojackingiem. To stosunkowo nowe zjawisko polegające na przechwytywaniu mocy obliczeniowej typowych domowych komputerów w celu kopania kryptowalut.

Funkcję sprzężono z modułem do blokowania reklam, zatem włączenie jej aktywuje jednocześnie ochronę przed cryptojackingiem. Po wydaniu zaktualizowanej wersji desktopowej (Opera 50) przyszła teraz kolej na obie edycje mobilne dla Androida (włącznie z Operą Mini).

Kopanie kryptowaluty na smartfonieKopanie kryptowaluty na smartfonie fot. Opera Software

Skuteczność działania blokera możemy od razu sprawdzić, wchodząc na specjalną stronę cryptojackingtest.com. Po krótkim teście szybko okaże się, czy nasz komputer lub smartfon mogą posłużyć komuś do kopania kryptowaluty. Na obecnym etapie Chrome, Firefox oraz Edge nie posiadają podobnego mechanizmu zaszytego w mobilnej przeglądarce.

W przypadku smartfonów problem kopania kryptowalut może być bardziej dotkliwy i poza spadkiem wydajności i nagrzewaniem się urządzenia, owocować również krótszym czasem pracy urządzenia na baterii. Wystarczy wizyta na stronie WWW z zaszytym w jej kodzie specjalnym skryptem. Dopóki użytkownik znajduje się na stronie, jego urządzenie pomaga kopać kryptowalutę.

Czytaj też: Hakerzy znaleźli coś 'lepszego' od ransomware. Zainfekują ci komputer w kompletnie innym celu

Z takiego rozwiązania korzystają już między innymi niektóre serwisy zajmujące się udostępnianiem plików torrent oraz witryny pornograficzne. W ten sposób działają między innymi kopacze kryptowaluty o nazwie Monero. W odróżnieniu od Bitcoina, nie wymaga ona specjalistycznego sprzętu. Tu sekretem do sukcesu okazuje się efekt skali.

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]