Facebook może zrezygnować z Messengera. Chce połączyć swoje aplikacje?

Bartłomiej Pawlak
Facebook podjął kiedyś decyzję, aby usługi takie, jak Facebook i Messenger pozostały oddzielnymi aplikacjami. Wiele wskazuje jednak na to, że teraz zmienił zdanie. Gigant testuje funkcję Messengera "zaszytą" w aplikacji Facebooka. Co to oznacza dla użytkowników?
Zobacz wideo

Facebook to nie tylko największy dziś serwis społecznościowy świata. Firma Marka Zuckerberga trzyma w rękach także inne usługi: komunikatory Messenger i WhatsApp oraz serwis Instagram. Obecnie każda z usług jest dostępna z poziomu osobnej aplikacji mobilnej na smartfony z iOS i Androidem.

Wiele wskazuje jednak na to, że taki stan rzeczy może nie potrwać długo. Wiadomo już, że Facebook przymierza się do zintegrowania trzech swoich usług w ramach jednej platformy. Niewykluczone też, że w przyszłości mielibyśmy jedną aplikację do korzystania ze wszystkich platform należących do Facebooka.

Pierwszym krokiem fuzja Facebooka i Messengera

Najprawdopodobniej pierwszym krokiem stworzenia takiej platformy byłoby ponowne połączenie serwisu społecznościowego Facebook i komunikatora Messenger. Ponowne, bo komunikator przez pierwsze lata był dostępny z poziomu aplikacji Facebooka. Dopiero w 2014 roku temu firma "zmusiła" użytkowników, aby zainstalowali osobną aplikację do rozmów.

Dowody na to, że Facebook pracuje nad połączeniem swoich usług znalazła Jane Manchun Wong, która zajmuje się analizowaniem kodu aplikacji. Odkryła ona, że w aplikacji Facebooka zapisano możliwość prowadzenia rozmów tekstowych, takich jak w Messengerze. 

Co więcej, funkcję chatu udało jej się aktywować. Aby przejść do zaszytego w Facebooku komunikatora musiała tylko kliknąć logo Messengera w prawym górnym rogu aplikacji. W "standardowej" wersji Facebooka ikona ta przenosi do Messengera, jako odrębnej aplikacji.

Jane Manchun Wong podaje, że w aplikacji Facebooka są dostępne na razie wyłącznie podstawowe funkcje komunikatora. Jane mogła odczytać i wysłać wiadomości, ale już dodanie reakcji, wysłanie zdjęć czy wykonanie połączenia głosowego wymagało otwarcia odrębnej aplikacji. Można jednak podejrzewać, że Facebook wciąż rozwija swój program i większa liczba funkcji zostanie dodana z czasem.

Czy to koniec Messengera?

Facebook na razie niczego oficjalnie nie potwierdził, nie wiadomo więc czy rozbudowana o funkcje komunikatora aplikacja społecznościowa będzie kiedykolwiek dostępna dla wszystkich. Być może gigant przymierza się właśnie do jej uruchomienia, choć z drugiej strony zawsze może zmienić zdanie i usunąć linijki kodu pozwalające otwierać funkcje komunikatora w programie Facebooka.

Warto przypomnieć, że kilka tygodni temu firma ogłosiła, że zamierza zintegrować ze sobą aplikacje Messengera, WhatsAppa i Instagram w jedną, potężną platformę. Ten plan zupełnie kłóci się więc z próbami połączenia Facebooka i Messengera.

Czy Mark Zuckerberg zmienił zdanie i to Messenger zostanie połączony z Facebookiem, a WhatsApp z Instagramem? Być może. Z drugiej strony Facebook może dostać funkcję komunikatora, a pełnoprawny Messenger zostanie zintegrowany z Instagramem i WhatsAppem zgodnie z zapowiedziami.

Zobacz wideo
Więcej o: