Obecnie właścicielem polskiego komunikatora jest firma England.pl, która przedstawiła nowy plan na popularyzację Gadu-Gadu. Najnowszą zmianą jest funkcja losowania rozmówcy. W przyszłości za pośrednictwem GG będzie można także zlecić przelew.
Współwłaściciel komunikatora Romuald Remus w rozmowie z "Forbes" przyznał, że chce by Gadu-Gadu było połączeniem takich aplikacji jak Tinder i Slack. Aplikacja ma być pomocna w zawieraniu nowych znajomości oraz w kontaktach ze współpracownikami. Firma zaznacza jednak, że nie zamierza kopiować pomysłów światowych gigantów takich jak Messenger czy WhatsApp.
W materiale promującym aplikację widać, że nowe GG będzie przypominało jeśli chodzi o funkcję, aplikacje randkowe. W reklamie występuje kobieta, która w podróży postanawia skorzystać z Gadu-Gadu. Losuje swojego rozmówcę i zaczyna konwersację. Rozmówcą okazuje się być mężczyzna, który zauroczony kobietą postanawia dosiąść się do pociągu nowej koleżanki. Niektórzy zarzucają, że nowa wersja GG będzie aż za bardzo przypominała Tindera.
Sama firma England.pl oferuje transfery pieniężne między Polską i Wielką Brytanią, dlatego jednym z celów GG w przyszłości będzie wykonywanie przelewów w systemie peer-to-peer. Obecnie z GG korzysta milion użytkowników miesięcznie, w swoim najlepszym okresie na komunikatorze logowało się 7 milionów osób.
Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>