Parownica to nieduże urządzenie, które pozwoli bez wysiłku wyprasować niemal każdą tkaninę. Ubranie zawieszamy na wieszaku, urządzenie trzymamy w pozycji pionowej. Do zbiornika parownicy należy wlać wodę. Po włączeniu urządzenia woda błyskawicznie się podgrzewa i zamienia w parę wodną, która zostaje wyrzucana w kierunku tkaniny i rozpoczyna się proces prasownia. Para wodna rozluźnia włókna ubrań i je wygładza.
Wyróżniamy 3 rodzaje parownic: parownica stojąca, która wygląda jak odkurzacz, ręczna parownica (szczotka parowa lub steamer parowy) lub żelazko z parownicą. Model ze streamerem jest bardzo wygodny, nie wymaga on użycia deski do prasowania, wystarczy wieszak i kawałek płaskiej powierzchni. Urządzenie działa szybko i bez problemu można go przenosić.
Ubrania chłoną wszystkie zapachy z otoczenia. Niektóre miło się kojarzą, jednak zapach dumu z papierów, tłuszczu czy spalin na pewno nie wywoła pozytywnych odczuć. Nie będziemy też po każdym założeniu oddawać marynarek, kurtek i płaszczy do pralni. Dzięki parownicy skutecznie i szybko pozbędziemy się niechcianych zapachów.
Roztocza zagnieżdżają się w dywanach, poduszkach, kołdrach i materacach. Para wodna wytwarzana przez parownice błyskawicznie się z nimi rozprawi, pozwalając domownikom uniknąć alergii, wysypek, bólów głowy.
Parownice nie są taniej. Urządzenia pionowe to wydatek rzędu 400-700 złotych. Urządzenia ze streamerem parowym kosztują nawet około 1500 złotych. Z kolei poręczne parownice ze szczotką, które bez problemu zabierzemy na wakacyjny wyjazd, bo zmieszczą się w walizce kosztują od 150 do 400 złotych, w zależności od marki, funkcji, mocy oraz pojemności zbiornika na wodę.