Tryb Incognito już wkrótce w Google Maps. Ukryje naszą aktywność i lokalizację, ale tylko na chwilę

Znany z przeglądarki Gogle Chrome tryb incognito wkrótce pojawi się również w aplikacji Google Maps. Firma rozpoczęła zamknięte testy. Warto przypomnieć, że każdy użytkownik usług Google już teraz może całkowicie wyłączyć śledzenie przez Mapy.
Zobacz wideo

Pierwsi użytkownicy Map Google mogą już korzystać z wyczekiwanego trybu incognito. Firma z Mountain View rozpoczęła zamknięte beta testy zapowiedzianej jeszcze w maju funkcji, która pozwoli nam czasowo "ukryć się" przed światem. W najbliższych miesiącach trafi ona do pozostałych użytkowników.

Gdy tylko uruchomimy tryb incognito, to zarówno nasza aktualna lokalizacja, jak i wyszukiwane przez nas miejsca nie będą zapisywane na koncie Google. O tym, że funkcja incognito jest aktywna, poinformuje nas czarny pasek wyświetlany blisko górnej krawędzi smartfona.

Warto pamiętać, że uruchomienie trybu incognito nie oznacza automatycznie, że nikt (łącznie z Google) nie będzie w stanie nas wyśledzić. Podobnie jak tryb incognito w przeglądarce Chrome, funkcja ta wyłącza jedynie zapisywanie aktywności na naszym koncie, co oznacza, że Google nie będzie nam podsyłał spersonalizowanych reklam w oparciu o lokalizację czy też najchętniej odwiedzane miejsca.

Oś czasuOś czasu DM

Google śledzi nas cały czas. Jak wyłączyć oś czasu na naszym koncie?

Informacje na temat lokalizacji i historii podróży są zapisywane przez Google na osi czasu (timeline). Aby sprawdzić, jak wygląda nasza oś, należy odwiedzić ten adres https://www.google.com/maps/timeline.

Włączenie trybu incognito sprawi, że na naszej osi czasu nie będą pojawiać się informacje na temat naszej lokalizacji, ale tylko w czasie, gdy tryb będzie aktywny. Jeśli chcemy całkowicie wyłączyć naszą historię lokalizacji, to powinniśmy wykonać następujące kroki:

1) Otwieramy stronę https://account.google.com.

2) Przechodzimy do sekcji "Prywatność i personalizacja").

3) W zakładce "Zarządzanie aktywnością" klikamy w pole "Historia lokalizacji".

4) Wyłączamy historię lokalizacji.

Google MapsGoogle Maps DM

Od tej pory żadne informacje na temat naszej aktywności nie będą zapisywane na osi czasu. W sekcji "Prywatność i personalizacja" na naszym koncie Google możemy również wyłączyć m.in. zapisywanie aktywności związanej z głosem i dźwiękiem, informacji z naszych urządzeń czy historii wyszukiwania.

Więcej o:
Komentarze (17)
Tryb Incognito już wkrótce w Google Maps. Ukryje naszą aktywność i lokalizację, ale tylko na chwilę
Zaloguj się
  • piotr.grd

    Oceniono 11 razy 11

    Każda taka funkcja personalizująca/śledząca/zbierająca indywidualne dane powinna być domyślnie WYŁĄCZONA. A użytkownik chcący mieć spersonalizowane reklamy, oferty, podpowiedzi., treści itd. powinien wykazać się wiedzą i aktywnością, aby świadomie to wszystko włączyć.

    Tymczasem firmy i korporacje urządziły to wszystko odwrotnie, na opak. Domyślnie wszystko co tylko może Cię śledzić jest powłączane, a użytkownik musi wykazać się wiedzą i aktywnością, żeby to wyłączyć.

    Niedawne zmiany prawne wymuszają na firmach, by w sposób czytelny udostępniły użytkownikom wiedzę, ale nadal trzeba być aktywnym, aby coś śledzącego wyłączyć, a pasywny użytkownik ma wszystko domyślnie powłączane.

    Dotyczy to również stron Gazety pl. Po usunięciu ciasteczek (co robię automatycznie przy każdym zamknięciu przeglądarki) wystarczy kliknąć RAZ GDZIEKOLWIEK, a śledzenie i dopasowywanie treści jest włączone. Natomiast by odmówić zgody na śledzenie i personalizowanie treści i reklam muszę kliknąć w określonym miejscu, przewinąć długi tekst do dołu, upewnić się, że pole zgody jest "bez ptaszka", kliknąć przycisk "zapisz", następnie kliknąć i zamknąć jeszcze jeden komunikat, który ma na celu, bym zreflektował się nad swoją decyzją o nie wyrażeniu zgody. I wszystko trzeba powtórzyć przeskakując pomiędzy subdomenami (wiadomosci, next, konto itd.).

    Dlaczego to takie niesymetryczne? Wyrażenie i nie wyrażenie zgody powinno być tak samo łatwe. Jeśli wystarczy kliknąć raz, by zgodę wyrazić, to tak samo jedno kliknięcie powinno wystarczyć, by zgody nie wyrazić. A jeśli użytkownik nie kliknie ani "tak" ani "nie", tylko zamknie, pominie komunikat, to domyślnie nie powinno być żadnej zgody na żadną personalizację.

  • cometto-pl

    Oceniono 4 razy 2

    Za dużo już danych dla służb - dzięki tej funkcji będzie można wprowadzić pewną priorytetyzację danych do skontrolowania. :>

  • e50504

    Oceniono 3 razy -1

    TAK TAK, UKRYJĄ.

    Nikt nie będzie śledził i w ogóle będzie jak dawniej.

    "Без революционной теории не может быть и революционного движения"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX