Blizzard już jakiś czas temu zapowiedział, że zaangażuje w tworzenie Diablo 4 społeczność fanów poprzednich części. Za ten element odpowiedzialny jest projektant systemów gry, David Kim. Opublikował on już drugi wpis, w którym tłumaczy, co zostało zmienione w produkcji i dlaczego.
Fani wyrażali zaniepokojenie, że system przedmiotów nazbyt będzie przypominał ten z Diablo 3. Blizzard wziął te uwagi do siebie i zapewnił, że firma nie chce kopiować rozwiązań z poprzednich części. System ekwipunku w Diablo 4 ma być natomiast mieszanką najlepszych rozwiązań z poprzednich części.
Każdy przedmiot będzie mógł teraz mieć nowe parametry (affixy):
Statystyka ta będzie dotyczyła wszystkich klas przedmiotów (zielone, niebieski etc.). Ponadto przedmioty będą miały dodatkowe zdolności, aktywowane po spełnieniu konkretnych warunków. Przykładowo posiadając 55 Demonic Power, bohater uzyska 25 proc. do odporności na ogień. Dzięki temu budowanie ekwipunku będzie nieco bardziej wyrafinowane, ale wciąż przystępne dla osób, które nie chcą się w ten element gry za bardzo angażować. Dobierając odpowiednio sprzęt zwiększymy jego właściwości, ale wciąż możne będzie go używać bez zbędnego myślenia o nim. W ten sposób Blizzard chce sprawić, by gracze zwracali większą uwagę na statystyki ekwipunku, niż tylko na ich zdolności. Twórcy zaprezentowali przykłady odpowiedniego kompletowania wyposażenia, zgodnie z tymi zasadami.
Blizzard zdecydował się też usunąć przedmioty starożytne legendarne, a zamiast tego będzie rozwijał kategorię żółtą. Ponadto w celu wprowadzenia większej przejrzystości statystyki ataku i defensywy będą dotyczyły jedynie broni oraz pancerzy. Więcej konkretów znajdziecie we wpisie Davida Kima na oficjalnej stronie Blizzarda i Diablo 4.