Duże zmiany w Rockstar. GTA 6 prędko się nie ukaże. Gra może wychodzić w częściach

Rockstar w ostatnich latach doświadcza dużych zmian dotyczących kultury pracy, w związku ze skandalem o tzw. crunch, czyli nadgodziny. Oznacza to, że GTA 6 pojawi się najwcześniej za parę lat. I to niekoniecznie od razu jako skończona produkcja.

Przy okazji premiery Red Dead Redemption 2 w 2018 roku, jeden z szefów Rockstar, Dan Hauser powiedział, że w celu ukończenia gry, deweloperzy spędzali w pracy nawet 100 godzin w tygodniu, bo tak była duża skala wprowadzanych zmian. Hauser chciał zwrócić uwagę, jak bardzo złożoną grą jest RDR2, w której znajduje się ponad 300 tys. animacji, 5 tys. wersów dialogu i jeszcze więcej linijek kodu. Społeczność zgromadzona wokół studia zwróciła na szczęście uwagę na coś innego, tj. na crunch. To niestety praktyka powszechna w branży gier. Terminy, których trzeba dotrzymać przy grach, biorąc pod uwagę skalę pracy i trudność w oszacowaniu jej ilości, sprawiają, że deweloperzy wyrabiają potężne ilości nadgodzin. Przykładowo Bruce Starley, główny reżyser Uncharted 4 musiał wziąć roczny urlop po zakończeniu prac nad grą, a potem ze studia Naughty Dog w ogóle odszedł.

Zobacz wideo Nowa generacja konsol - dlaczego warto na nie czekać?

Po słowach Hausera w Rockstar się zagotowało i doszło do zmian, które zostały podsumowane przez Jennifer Kolber w mailu do pracowników, donosi w dużym artykule dla Kotaku, Jason Schreier. W firmie od roku nie ma już Dana Hausera, sprawcy zamieszania. Pracownicy Rockstara twierdzą, że studio w końcu działa jak firma, a kultura pracy się poprawiła, lecz wciąż jest w nich dużo wątpliwości, czy wszystko zmierza w dobrym kierunku i jak długo utrzyma się obecny stan rzeczy. Firma cały czas pracuje też nad lepszym szacowaniem czasu potrzebnego do ukończenia prac nad grami. Między innymi to może wpłynąć na datę premiery GTA 6, które wbrew wielu wcześniejszym plotkom, nie jest nawet bliskie wydania.  

GTA 6 wyjdzie dopiero za kilka lat. Gra może pojawiać się w cześciach

Okazuje się, że następny projekt Rockstara jest dopiero na wczesnym etapie rozwoju. W połączeniu ze zmianami w firmie kolejna gra może wyjść dopiero za parę lat. I niekoniecznie będzie to GTA 6, bo mówi się też o pracach nad Bully 2. Jeśli to nad tym tytułem  pracuje studio, to pojawienie się kolejne części Grand Theft Auto jeszcze bardziej oddala się w czasie. Prawdopodobnie jednak to właśnie GTA 6 jest kolejną dużą produkcją, na którą studio przedstawiło plan, by wydawać ją w moderowanych rozmiarach. Początkowo gracze otrzymaliby tylko część gry, która byłaby rozszerzana przez regularne aktualizacje, podobnie jak w GTA Online. Taki sposób miałby pomóc złagodzić stres w pracy i ograniczyć wyrabianie nadgodzin.