Powrót do korzeni? OnePlus Nord może okazać się najlepszym średniakiem na rynku

Świetny design, mocne podzespoły i bardzo przyzwoita cena. Smartfon OnePlus Nord to dla chińskiego producenta swego rodzaju powrót do korzeni. Urządzenie trafi do sprzedaży pod koniec sierpnia w cenie od 1899 złotych.
Zobacz wideo

OnePlus to marka, która rozkochała w sobie wielbicieli smartfonów, oferując bardzo przyzwoite urządzenia w atrakcyjnej cenie. Przez lata telefony te były przeciwwagą dla flagowców Apple czy też Samsunga. Później strategia firmy nieco jednak się zmieniła, a ceny poszybowały w górę. Dla przykładu, tegoroczny OnePlus 8 w podstawowej wersji kosztował 3299 zł, a za mocniejszego OnePlus 8 Pro trzeba było zapłacić od 4199 złotych do aż 4699 złotych.

Zaprezentowany we wtorek smartfon OnePlus Nord to dla chińskiej firmy swego rodzaju powrót do korzeni. Oto dostajemy w swoje ręce urządzenie, które designem i specyfikacją nie ustępuje flagowcom konkurencji, a przy tym (w podstawowej wersji) kosztuje poniżej 2 tys zł.

OnePlus NordOnePlus Nord fot. OnePlus

OnePlus Nord - piękny smartfon z mocną specyfikacją

Pod względem wizualnym OnePlus Nord dobrze wpisuje się w obowiązujące trendy. Obudowa smartfona została wykonana z połączenia szkła i metalu, a 6,44-calowy ekran AMOLED, (który pokryto szkłem Gorilla Glass 5) jest praktycznie pozbawiony ramek. W lewym górnym rogu wyświetlacza znajdziemy notch z dwoma obiektywami przedniego aparatu. Na tylnym panelu umieszczono z kolei podłużną wysepkę z czterema obiektywami głównego aparatu.

Wspomniany już ekran Fluid AMOLED oferuje rozdzielczość 2400 x1080 (408 ppi). OnePlus zwiększył częstotliwość odświeżania ze standardowych 60 Hz do 90 Hz, co powinno przełożyć się na poprawę płynności animacji podczas korzystania z urządzenia. 

Sercem smartfona jest procesor Snapdragon 765G. Nie jest to najmocniejsza jednostka, jaką oferuje firma Qualcomm, ale gwarantuje bardziej niż zadowalającą wydajność. Warto również zaznaczyć, że układ ten zintegrowany jest z modem 5G. OnePlus Nord już po wyjęciu z pudełka będzie więc gotowy na obsługę sieci nowej generacji.

Na pokładzie znajdziemy również 8 lub 12 GB RAM oraz akumulator o pojemności 4115 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania WarpCharge 30T. Oznacza to, że - przynajmniej wg zapewnień firmy - urządzenie od 0 do 70 procent naładujemy w zaledwie 30 minut.

OnePlus Nord został wyposażony w główny aparat z zestawem czterech obiektywów:

  • 48 Mpix (główny; f/1,75);
  • 8 Mpix (ultrawdide, f/2,25);
  • 2 Mpix (makro, f/2,4);
  • 5 Mpix (sensor głębi).

Z przodu znajdziemy natomiast kamerkę selfie z głównym obiektywem - 32 Mpix (f/2,45) oraz ultraszerokokątnym obiektywem 8 Mpix (f/2,45). OnePlus Nord pracuje pod kontrolą Androida 10. Producent gwarantuje dwa lata aktualizacji systemowych i trzyletnie wsparcie techniczne.

OnePlus NordOnePlus Nord fot. OnePlus

OnePlus Nord - nowy król średniaków?

Tak jak wspomniałem na samym początku, cena OnePlus Nord to spore zaskoczenie. Telefon, który trafi do sprzedaży pod koniec sierpnia kosztuje odpowiednio:

  • 1 899 zł za wersję 8/128 GB
  • 2 299 zł za wersję 12/256 GB

W kategorii cena/jakość słuchawka OnePlus może okazać się niemal bezkonkurencyjna. Dla porównania, ceny kilku innych smartfonów ze Snapdragonem 765G prezentują się następująco:

  • Motorola Edge - 2 999 zł za wersję 6/128 GB;
  • LG Velvet - 2 599 zł za wersję 6/128 GB;
  • Oppo Reno 3 Pro - 2 599 zł za wersję 12/256 GB.

Smartfon OnePlus Nord będzie dostępny w Polsce w dwóch wersjach kolorystycznych: Blue Marble (niebieski) oraz Gray Onyx (szary).

Więcej o: