Dysk Google sam usunie zbędne pliki. Chmura chce zaoszczędzić miejsce na serwerach

Dysk Google za niecały miesiąc otrzyma ważną aktualizację. Chmura zyska nową opcję, która pozwoli zaoszczędzić miejsce. Zbędne pliki z folderu kosz będą po czasie automatycznie usuwane.

Usługi w chmurze są przyszłością usług cyfrowych. Przenoszą się tam kolejne usługi poczynając od dysków sieciowych, przez filmy i seriale w postaci usług VOD, na grach wideo kończąc. Zaletą jest dostęp, do czego tylko chcemy z dowolnego miejsca na Ziemi, jeśli tylko mamy internet. W przypadku filmów czy gier zyskujemy większą bazę, niż bylibyśmy zmieścić na lokalnym dysku. 

Zobacz wideo Aplikacje do bezpiecznego przechowywania danych w chmurze

Inaczej ma się sprawa z dyskami sieciowymi. Owszem zyskujemy dostęp do plików na serwerze na każdym urządzeniu, ale ma to swój koszt. Takie dyski są jednak dużo mniejsze niż nasze lokalna pamięci, chyba, że zdecydujemy się na płatną subskrypcję. Wiadomo, że na dyskach z rzadko robi się dogłębne porządki, przez co szybko się zapychają. Przy ledwie 15 GB darmowej przestrzeni w Dysku Google łatwo ją szybko zapełnić, jeśli trzymamy tam zdjęcia, czy filmy. Nawet usuwanie plików mogło niewiele pomóc. Od października się to zmieni.  

Dysk Google sam wyczyści kosz

Na swoim blogu Google zamieściło informacje o zmianach w Dysku Google. Dotąd usunięcie plików sprawiało, że te trafiały do kosza i nie zwalniały miejsca na dysku. By zwolnić miejsce, należało usunąć je ręcznie z kosza. Od 13 października się to zmieni. 

Pliki ze kosza Dysku Google będą usuwane automatycznie po 30 dniach. Wcześniej taką samą zmianę wprowadzono do Gmaila. Takie rozwiązanie pozwoli w łatwy sposób oszczędzić dużo cennego miejsca na sieciowym serwerze. Google będzie informował o zmianie dużymi banerami, by nikt nie stracił ważnych plików. Jeśli jedna się tak stanie, to można zgłosić się do administracji Google, która ma dostęp do skasowanych plików przez 25 dni od ich wyczyszczenia.

Automatyczne usuwanie danych także w Windows

Dziś dane to najdroższy surowiec świata. Są niezwykle cenne w dużych ilościach. Produkujemy ich bardzo dużo, co jest nieefektywne i generuje koszty, także środowiskowe. Firmy szukają więc sposób oszczędności. Microsoft wprowadzi automatyczne usuwanie aplikacji z komputera, zostawiając tylko kluczowe dane.