Oppo Reno 5 trafia do Polski. Ceny są atrakcyjne, jednak wersji Pro zabrakło

Oppo Reno 5 to ciekawy smartfon ze średniej-wyższej półki, który będzie najmocniejszym telefonem chińskiej marki nad Wisłą. Urządzenie trafia właśnie na polski rynek, dzięki czemu poznaliśmy jego dokładną specyfikację i cenę.
Zobacz wideo PlayStation 5 po czterech miesiącach. Świetna konsola, którą wciąż trudno kupić [TOPtech]

Niespełna pół roku po premierze poprzednika na polskim rynku zaprezentowany został Oppo Reno 5. To smartfon ze średniej-wyższej półki, który o dziwo będzie najmocniejszym urządzeniem serii nad Wisłą. Lepsza wersja z dopiskiem "Pro" w ogóle nie trafi do Polski.

Oppo Reno 5 - podobny wygląd i identyczna specyfikacja

Jeśli podobały wam się zeszłoroczne smartfony Oppo Reno 4, w tym roku nie będzie inaczej. Wszystko dlatego, że Reno 5 niemal nie różni się od nich wizualnie. Z przodu mamy płaski ekran z otworem na kamerę do selfie, z tyłu elegancka, choć wykonana z tworzywa sztucznego obudowa z trzema, lekko wystającymi aparatami.

Smartfon ma niemal takie same wymiary, jak poprzednik i jest minimalnie lżejszy - jego grubość to 7,9 mm, a waga wynosi 172 g. Jak na razie smartfon nie trafił jeszcze do naszej redakcji, dlatego czas na wrażenia z użytkowania przyjdzie przy okazji recenzji urządzenia.

Bez większych zmian obyło się również wewnątrz obudowy. Sercem telefonu jest Snapdragon 765G, czyli dokładnie ten sam procesor, który napędzał droższe smartfony z zeszłorocznej serii Reno 4. Producent tłumaczy, że dobrego, sprawdzonego układu się nie zmienia i faktycznie zapewne dostarczy on w zupełności wystarczającą moc obliczeniową.

Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że Oppo serwuje nam trochę odgrzewanego kotleta. Zwłaszcza, że Reno 5 będzie przecież najmocniejszym smartfonem tego producenta nad Wisłą. Wsparciem dla procesora będzie 8 GB pamięci RAM i 128 GB przestrzeni na dane.

Oppo Reno 5Oppo Reno 5 fot. mat. prasowe

Warto wspomnieć jeszcze o obecności wszystkich modułów łączności bezprzewodowej, łącznie z 5G oraz NFC. Całość zasili bateria i pojemności 4300 mAh (trochę większa niż w Reno 4) ze wsparciem dla bardzo szybkiego ładowania o mocy 65 W. Z danych producenta wynika, że smartfon naładuje się do 60 proc. w 15 minut i do pełna w zaledwie 35 minut.

Oppo Reno 5 - ekran i aparaty

O ile na pierwszy rzut oka specyfikacja jest niemal identyczna względem poprzednika, drobne zmiany pojawiły się w przypadku ekranu oraz aparatów. Ten pierwszy to ponownie panel AMOLED o przekątnej 6,4 cala, jednak pojawiło się tym razem wsparcie dla odświeżania na poziomie 90 Hz, co powinno przełożyć się na znacznie lepszą płynność działania interfejsu, a to duży plus.

Za wykonywanie fotografii odpowiada natomiast zestaw czterech aparatów. Ich specyfikacja prezentuje się następująco:

  • aparat główny 64 Mpix f/1,7 z optyczną stabilizacją obrazu,
  • aparat szerokokątny 8 Mpix f/2,2,
  • aparat macro 2 Mpix f/2,4,
  • aparat monochromatyczny 2 Mpix f/2,4.

Mamy więc zestaw aparatów podobny do zdecydowanej większości smartfonów z tej półki cenowej. Jak przełoży się ona na jakość zdjęć? Tego na razie nie wiemy, jednak dokładnie sprawdzimy to, gdy smartfon dotrze do nas na testy. Szkoda jednak, że zabrakło tu aparatu z teleobiektywem, który z pewnością byłby bardziej użyteczny niż podstawowa kamerka makro lub sensor monochromatyczny.

Seria Oppo Reno 5 i akcesoriaSeria Oppo Reno 5 i akcesoria fot. mat. prasowe

Seria Oppo Reno 5 - smartfony i ceny

Oppo Reno 5 został wyceniony na 1999 zł, a do sklepów w Polsce trafi już we wtorek 23 marca. Będzie to topowy smartfon marki Oppo na Polskę. Zdecydowanie zaskakuje brak nad Wisłą lepszego modelu Reno 5 Pro, który byłby zdecydowanie ciekawszą (ale też z pewnością droższą) propozycją. Zwłaszcza, że nie trafi do nas flagowy Oppo Find X3 Pro.

Poza Reno 5 chiński producent przywiózł do Polski dwa inne smartfony ze średniej półki cenowej. Tańszy z nich to Oppo Reno 5 Lite (tylko LTE), którego wyceniono na 1599 zł oraz Oppo Reno 5 Z ze wsparciem dla 5G, który kosztować będzie 1799 zł. 

Poza tym Oppo zaprezentowało również słuchawki Oppo Enco X. To bezprzewodowe "pchełki" typu TWS z wyższej półki z aktywną redukcją szumów, na których zakup trzeba będzie przeznaczyć 799 zł. Nie zabrakło też opaski fitness Oppo Band, którą wyceniono na 199 zł.