Kilkanaście dni temu Microsoft zaprezentował nową funkcję Copilot, która wraz z kilkoma innymi nowościami trafi do użytkowników Windowsa 11. To nowy asystent, który w oparciu o możliwości generatywnej sztucznej inteligencji będzie pomagał użytkownikom w codziennych zadaniach z poziomu samego systemu operacyjnego komputera.
Okazuje się jednak, że to - niewątpliwie przydatne i wygodne - rozwiązanie będzie zawierać przykrą niespodziankę. Użytkownicy, którzy zainstalowali już Windowsa 11 w wersji 23H2 donoszą, że w nowym narzędziu pojawiły się reklamy - zauważył serwis techspot.com. Kafelki z treściami reklamowymi mają pojawiać się po wpisaniu konkretnych zapytań w narzędziu AI - np. prośba o podpowiedź, jaki laptop do gier wybrać, skutkuje wyświetleniem powiązanych reklam komputerów.
Oczywiście reklamy w niewielkim stopniu były obecnie w Windows 11 już wcześniej (choć były nazywane sugestiami), ale ich zadaniem było głównie zachęcanie do korzystania z usług Microsoftu. Sugestie te da się też łatwo wyłączyć. Tym razem mamy otrzymać jednak reklamy produktów, które kierują do zewnętrznych sklepów. Na szczęście - przynajmniej na ten moment - reklamy pojawiają się wyłącznie podczas korzystania z narzędzia AI zaszytego w nowej wersji systemu.
Niestety Microsoft nie udostępnił opcji łatwego wyłączenia reklam w funkcji Copilot. Co więcej, nie zlokalizowano go też nigdzie w ustawieniach Windowsa. Możliwe będzie jedynie wyłączenie całego asystenta AI. Microsoft zamierza udostępnić wszystkie nowości dla użytkowników na całym świecie w ramach najbliższej dużej aktualizacji Windowsa 11. Na razie Copilot nie jest dostępny w Unii Europejskiej ze względu na tutejsze przepisy, ale firma pracuje już podobno nad wprowadzeniem odpowiednich zmian.