Aukcja częstotliwości 5G w Polsce ma za sobą tak długą i pokrętną historię, że trudności z nadążaniem za nią mieliby nawet wielbiciele brazylijskich telenowel. Przypomnijmy, że Urząd Komunikacji Elektronicznej uruchomił aukcję jeszcze w marcu 2020 roku, ale wówczas plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa, co doprowadziło do jej odwołania.
Później doszło do szeregu zawirowań i zwrotów akcji, o których można by napisać książkę (i tak pewnie w końcu powstanie). Na szczęście zbliżamy się już do finału tej historii. 22 czerwca tego roku prezes UKE Jacek Oko poinformował o rozpoczęciu aukcji 5G (chodzi o częstotliwości z pasma 3,6 GHz), która ma pozwolić na "zlikwidowanie białych plam internetu" na mapie Polski.
Jej przedmiotem są 15-letnie rezerwacje na cztery bloki po 100 Mhz z zakresu częstotliwości 3400-3800 Mhz. Zainteresowani mogli składać swoje wstępne oferty do 8 sierpnia. Z tej możliwości skorzystało czterech polskich operatorów telekomunikacyjnych:
Cena wywoławcza każdego z bloków wynosiła 450 milionów złotych, a zwycięzcy aukcji mają otrzymać je do dyspozycji jeszcze w tym troku - prawdopodobnie w grudniu.
Wyczekiwane przez telekomy licytacje ruszyły statecznie 16 sierpnia, o czym na swoim profilu w serwisie X poinformował m.in. Wojciech Jabczyński, rzecznik prasowy Orange Polska.
Wszystkie oczy skierowane na wielką politykę, a dziś ruszyła długo oczekiwana aukcja na docelowe częstotliwości dla #5G. Liczymy na jej szybki i sprawny przebieg
- napisał Jabczyński.
Co ciekawe, każda zainteresowana osoba może na bieżąco śledzić przebieg aukcji i sprawdzić, jaka jest obecnie najwyższa zadeklarowana kwota. UKE informuje o tym w swoim Biuletynie Informacji Publicznej.
W związku z zakończeniem ostatniej rundy przeprowadzanej w dniu aukcyjnym nr 1 aukcji na 4 rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz, na podstawie § 31 ust. 2 rozporządzenia Ministra Cyfryzacji w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych z dnia 11 lipca 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1467) informuję o najwyższych zadeklarowanych kwotach (NZK) na poszczególne rezerwacje częstotliwości
- czytamy na stronach UKE.
Na ten moment najwyższe zadeklarowane kwoty wynoszą:
5G to piąta generacja sieci komórkowej. Dzięki niej znacznie zwiększony zostanie przesył danych, a co za tym idzie - prędkość internetu mobilnego. W porównaniu do sieci 4G jest ona mniej zawodna. Choć żadne badania nie wykazały jej szkodliwości dla ludzkiego zdrowia, to wprowadzenie jej wiąże się ze sporą krytyką i obawami ze strony niektórych osób i środowisk (więcej na ten temat na poniższym filmie).
Pierwsza komercyjna sieć 5G została udostępniona na początku 2019 r. w Korei Południowej. Rok później pojawiła się również w Polsce, ale wciąż nie zdążyła jeszcze osiągnąć pełni swoich możliwości - przede wszystkim z powodu nieudostępnienia częstotliwości dedykowanych 5G i przeciągającą się aukcję UKE.