Biedronka się zabezpieczyła. Kasy już rozpoznają, że pomidor to pomidor, a ogórek to ogórek

Kasy samoobsługowe w Biedronkach zaczęły rozpoznawać produkty spożywcze kupowane na wagę. Nowa funkcja ma z jednej strony przyspieszyć zakupy, a z drugiej może wykluczyć "pomyłki".
Biedronka. Kasa (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Kasy samoobsługowe w dyskontach mają w założeniu ułatwić i przyspieszyć zakupy oraz odciążyć tradycyjne stanowiska. W praktyce nie zawsze wygląda to jednak tak różowo. Jak wynika jednak z doniesień klientów, automaty zainstalowane w Biedronce stały się właśnie "inteligentne".

Zobacz wideo Kultowe słuchawki powróciły. Czy Sony WH-1000XM5 są lepsze od poprzedniczek? [TOPtech]

Biedronka wprowadziła inteligentne kasy. Rozpoznają, że pomidor to nie ogórek

Działanie kas pokazał na krótkim filmie jeden z użytkowników TikToka. Jak widać na nagraniu, kasa samoobsługowa automatycznie rozpoznaje położone na wadze banany. Po wejściu w opcję "wyszukaj po nazwie lub wprowadź kod", na górze ekranu wyświetla się właśnie ten owoc i kilka innych. Podobnie jest w przypadku pozostałych owoców i warzyw oraz pieczywa. Jak sugeruje autor filmu, zainstalowane w kasie kamery rozpoznają dany obiekt "po kolorze" i podpowiadają w ten sposób zbliżone barwą produkty.

To spore ułatwienie, bo po położeniu na wadze np. pomidorów, kasa sama podpowiada kilka rodzajów pomidorów dostępnych w sklepie, a do zadań klienta należy wyłącznie wybór konkretnego produktu. Nie trzeba zatem każdorazowo przeszukiwać całej listy wszystkich owoców i warzyw sprzedawanych w Biedronce.

Internauci zauważają w komentarzach, że nowa funkcja jest dostępna dopiero od niedawna i nie działa na razie we wszystkich sklepach Biedronki. Inni twierdzą, że funkcjonowanie automatów na razie pozostawia wiele do życzenia przez sporą liczbę pomyłek i wielokrotnie trzeba czekać na pomoc kasjera.

Nowa funkcja najwyraźniej ma też na celu wykluczenie ewentualnych pomyłek przy kasowaniu produktów. Jeśli bowiem na wadze znajdą się pomidory, a z listy ręcznie wybierzemy inny produkt, np. ogórki, automat wstrzymuje kasowanie i wzywa ekspedienta. Dopiero gdy pracownik upewni się, że produkt na wadze zgadza się z tym na ekranie, odblokowuje kasę i zakupy można kontynuować.

Z drugiej strony - jak można podejrzewać - nowość ma być też dodatkowym zabezpieczeniem przez nieuczciwymi klientami, którzy wybierają z listy podobny wagą, ale tańszy produkt, niż rzeczywiście kupują. Jak piszą internauci, maszyny automatycznie wykonują zdjęcia kładzionych na wagę produktów i po wezwaniu pomocy wyświetlają je na ekranie interweniującym kasjerom.

Więcej o: