Diablo 4 za darmo. Świetna promocja z okazji Black Friday. Ale trzeba się pospieszyć

Znany tytuł Blizzarda w wersji PC znajdziemy zupełnie za darmo na platformie Steam. Ale warto się pośpieszyć, bo promocja będzie aktywna tylko przez kilka dni. Jest też coś dla graczy konsolowych polujących na Diablo 4.
World boss Ashava
fot. Blizzard

Diablo 4 to tytuł znany w środowisku graczy, choć gra nie cieszy się ostatnio wielką popularnością. Najwyraźniej Blizzard postanowił nieco zachęcić nas do zainteresowania się produkcją, bo - z okazji Black Friday - oferuje ciekawe promocje. Na Steamie zagramy nawet za darmo, ale jest pewien haczyk.

Zobacz wideo Jeden krok do przodu i dwa kroki wstecz. Surface Laptop 5 to sprzęt pełen sprzeczności [TOPtech]

Diablo 4 na Steam za darmo. Ale trzeba się pospieszyć

Diablo 4 w wersji na komputery można już pobierać za darmo z platformy Steam, ale promocja jest ograniczona czasowo. Na zapoznanie z produkcją mamy cały tydzień, a 28 listopada gracze, którzy skorzystali z oferty, stracą dostęp do tytułu. Jest to jednak świetna okazja, aby gruntownie przetestować Diablo 4 i przekonać się, czy tytuł Blizzard jest dla nas. To zresztą pierwszy raz, gdy grę można testować bezpłatnie na Steam. Gracze, których Diablo 4 wciągnie przed końcem promocji, będą mogli kupić produkt Blizzarda w obniżonej cenie. Klasyczna wersja na Steam kosztuje obecnie 209,40 zł (poza promocjami 349 zł), wersja Deluxe Edition oferowana jest w cenie 245,40 zł (zwykle 409 zł), a Ultimate Edition można dostać za 275,40 zł (zamiast 459 zł). Mówimy zatem o zniżkach w wysokości 40 proc.

Wszystkie trzy wersje Diablo 4 oferowane są również obecnie w pozostałych sklepach z grami. Tytuł znajdziemy na promocji m.in. w oficjalnych sklepach PlayStation oraz Xbox, a ceny poszczególnych wersji są identyczne - wynoszą odpowiednio  209,40 zł, 245,40 zł i 275,40 zł. W pierwszym ze sklepów promocja obowiązuje do 28 listopada (ale tylko do godz. 00:59), a w drugim jeszcze przez 8 dni, czyli do końca miesiąca.

Na co uważać w Black Friday?

Warto pamiętać, że wypadające w najbliższy piątek święto zakupów Black Friday może być gratką dla oszustów podszywających się pod znane sklepy. Również platformy z grami. Zawsze warto zatem upewnić się, że wyjątkowo atrakcyjne promocje faktycznie pochodzą od sprawdzonych, legalnych sklepów. Często zdarza się bowiem, że oszuści podszywają się pod znane marki (korzystają z ich logotypów, upodabniają spreparowane strony do oryginalnych witryn itp.), aby wzbudzić nasze zaufanie, a następnie wyłudzają dane osobowe i numery kart kredytowych.

Zwracajmy też uwagę na treść otrzymywanych SMS-ów. Te pochodzące od oszustów często zawierają błędy językowe lub są zwyczajnie niepoprawnie przetłumaczone na język polski. Nie klikajmy też bez zastanowienia w zawarte w wiadomościach linki. Część z nich jedynie wygląda podobnie do adresów stron popularnych sklepów, ale zawiera drobne różnice lub znajduje się w zagranicznej domenie. Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym tekście:

Więcej o: